aqua1-23
Mama Marcowa 06` Wrześniowe mamy'08
mi kiedyś coś do łba się przyplątało o szczurach i cała noc porażkowa miałam takie halo, że wstawałam zamykałam kibel drzwi do łazienki - i co usnełam to śnił mi się szczur
A co do szczurów to właśnie koleżanka w bloku na 5 piętrze znalazła szczura w kiblu - czujecie klimat - ja jak bym to zobaczyła to albo bym zemdlała albo tak się darła, że chyba całe miasto by mnie słyszało.
Ja lubie zwierzęta ale nie lubie jak mnie zaskakują
Wogóle czasami jak mi się coś załączy to mam schizy- kiedyś przyszli znajomi i opowiadali o takich dziwnych klimatach typu duchy i dziwne zjawiska itp. oni poszli mąż poszedł do pracy na noc a ja siedziałam całą noc przed tv bo mi się wyobraźnia włączyła - porażka
A co do szczurów to właśnie koleżanka w bloku na 5 piętrze znalazła szczura w kiblu - czujecie klimat - ja jak bym to zobaczyła to albo bym zemdlała albo tak się darła, że chyba całe miasto by mnie słyszało.
Ja lubie zwierzęta ale nie lubie jak mnie zaskakują
Wogóle czasami jak mi się coś załączy to mam schizy- kiedyś przyszli znajomi i opowiadali o takich dziwnych klimatach typu duchy i dziwne zjawiska itp. oni poszli mąż poszedł do pracy na noc a ja siedziałam całą noc przed tv bo mi się wyobraźnia włączyła - porażka
to potem i ja i mój brat przyklejeni bylismy do mamy ..jak ja poszłam się kąpac mama musiała siedzieć w łazience bo ja się tak strasznie bałam...a ja także mam taką mega wybujałą wyobraźnie ..:-





:-(
:-(