reklama

Jak samopoczucie, mamusiu?

Koga - no co za beznadziejni "gówniarze"!! Lat mają tyle,że powinni być przykładem mądrości, dzielić się swoim doświadczeniem życiowym a oni jak rozkapryszony 3- latek... słów mi brakuje... trzymaj się Koga !! wrrr.... najgorsze,że nie da się z takimi normalnie porozmawiać...
A to teściowa wszystko nakręca, czy teść też bierze w tym udział? Może on jest rozsądniejszy?
 
reklama
Osinka!!!:-(:-(:-( Bardzo, ale to bardzo wspolczuje...
[*] dla twojej przyjaciolki...

Koga, wiesz slow brak normalnie... Jak oni Cie moga nienawidziec, przeciez jestes matka ich wnuka - ich krew i kosci i chociazby z tego wzgledu nalezy ci sie szacunek... Bardzo wspolczuje i Tobie i M. No i Maksiowi oczywiscie! Po prostu brawo, brawo...
 
Osinko
[*]
[*]
[*] dla Twojej przyjaciólki...........to jest straszne dlaczego tak musi być??????????

Koga - ale Ci teściowie są beznadzieni....stawiac syna przed wyborem ..rodzina albo rodzice ....szczyt i namawiac do rozwodu...współczuje to skandal...tak to oni powinni swiecic przykładem..pomagac ..a tu tylko kłody pod nogi

Emciu -trzymaj się dzielna jestes...ale juz nie bedzie nic bolec wiecej
 
oj co za dzień :-(:no::no::no: łącze się z Wami w smutku i bólu

Osinko - dla Twojej przyjaciółki
[*]

Emcia - szczena się zagoi i będzie jak nowa - trzymaj się bidoczku

Koga - nie bede komentować zachowanie twoich teściów bo sami sobie swoim durnym zachowaniem wystawiaja świetne świadectwo chamstwa - wiesz jakcy są i tzreba ich zlać dla świętego spokoju jednym uchem wpóściś drugim wypóścić - poprostu bo gadanie czy inne działania chyba nie mają większego sensu
 
Osinka straszna tragedia...:-(:-(

koga a Tobie to współczuje tych teściów... silna babka z Ciebie i grunt to mieć do tego dystans ale wiadomo boli napewno

Emcia wracaj do siebie szybciutko

Ola dzis czwarty dzień w przedszkolu i chyba jest Ok:-) troche płakała we wtorek jak ją zawoziłam ( Michał akurat miał wolne) Mi to już normalnie takie myśli po głowie chodzą, żeby pracy szukać.. a no ale jeszcze dwójka w domu...
Ja to ciągle nieszczęśliwa a przeciez ludzie przeżywają prawdziwe dramaty...
Ja mam tylko za dużo dzieci naraz...
Dziś wstałam i pomyślałam, czemu znowu mam być smutna, przeciez to tylko ode mnie zależy czy będe szczęśliwa czy nie, poczułam się wolna ale po godzinie mi przeszło..:-(nawet z domu sie nie rusze z nimi, eh, jak Michał wróci jade na zebranie do przedszkola, w końcu do ludzi!;-)
A jutro chyba wstane dzikim świtem, zbiore dzieci, pojedziemy do przedszkola Ole zawieść, Michała do pracy a ja pojade do rodziców i może jednego u nich zostawie i wyskocze do koleżanki na kawe, plan już jest zobaczymy czy wstane:-p
 
mamooli - ucałuj swoje kochane szkraby i jak dasz rade to wyskocz na tą kawke troche oddechu złapiesz

Ja coraz poważniej myśle o pracy jak Kubek skończy dwa lata - trzeba się troche odbić od dna finansowego
 
reklama
mamooli - jeszcze troszkę i może jakąś nianię uda się znaleźć (moja poprzednio zajmowałą się piątką - a po takich przejściach dwójka to pikuś;-)) i poszłabyś do pracy jeśli tak bardzo tego potrzebujesz - to pewnie przeraża, co się będzie wtedy działo i jaki zapanuje chaos - ale zawsze tak jest, że wszystko jakoś zaczyna się kręcić i jest ok

trzymam kciuki za Twoje plany zawodowe! na pewno dasz radę, zacznij szukać - a jak coś znajdziesz to już nie będzie odwrotu i jakoś cała reszta się ułoży:tak::tak::tak:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry