reklama

jak się bawia nasze dzieci

  • Starter tematu Starter tematu kasiulka0901
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
Fil w łazience nad wanną ma swoja półke ze swoimi rzeczami - m.in puste butelkipo szamponach.a głowe polewac uwielbia - sam se polewa prysznicem albo z kubka. nurkowac? zanurza twarz pod wodę i bulgocze:baffled:. no i każe nam brawo mu robic.
 
reklama
Z Emilką nie jest tak, że nie lubi wody czy kapieli. Ona uwielbia się kąpać, tylko byle nie zamoczyć głowy. Polewanie prysznicem głowy aby spłukać szampon traktuje jak zło konieczne, nie krzyczy, ale zadowolona nie jest.
Wczoraj wymyśliła sobie nową zabawę - zjeżdżalnię w wannie :-D
 
U nas w wannie tez szaleństwa na całego, łazienka pływa:wściekła/y:. Antek polewa sobie głowe z wiaderka, z kubeczka, z butelki albo co tam ma pod ręką. Do tego namiętnie wypija wodę z kąpieli:sorry2:. A najbardziej lubi polać sobie głowe wodą i wystawić ją za wannę żeby sie lało na podłogę:crazy:. To tyle:-p
 
no wlasnie Niko tez pije ta wode:wściekła/y::wściekła/y:
najpierw nabieral w kubeczki takie do kapieli i wypijal to pozabieralam to nabiera do klockow ktorymi sie bawi i tez wypija:dry:
 
U nas tez woda jest uwielbiana przez Małego, ale głowe zmoczyc to jest mistrzostwo swiata, teraz juz nie krzyczy, ale zeby byl z tego powodu zadowolony to tez nie powiem :-)
 
Tak, tak, picie wody jest the best :wściekła/y:, ale faktycznie rozstroju żołądka nigdy nie dostał, choć najczęściej jest to woda z płynem :baffled:.
 
Antenka Hubcio przeboski :-D:tak: i Ty sobie tak leniu****esz, a on się bawi? U mnie by to nie przeszło:no:
A jak myslisz dlaczego te zabawki sa w sypialni? Rano zanim wstane ciagnie je wszystkie do sypialni zeby mi je pokazac i ie nimi przy mnie bawic. Ale fakt ja wsaje w nocy a maz rano jakas sprawiedliwosc musi byc na tym swiecie.;-);-);-);-);-);-);-)
 
reklama
Dokladnie tak Aniu potem z ploz robi sie roczke i mozna prowadzic jak bedzie sie uczyl jezdzic a potem odczepic calkowicie wiec 3 w 1.:-):-):-)

To super zabawka :-D:-D:-D

U nas niedawno też z kąpielą nie było problemów :no: Lał sobie wodę na głowę z konewki, kubeczka czy nawet prysznicem. A teraz jest ryk na sam widok wanny :crazy::wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y: Makabra :wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y: Nie wiem co mu się stało :no:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry