Mama_i_Marcel
Listopadowa mama '09
ja dzis dalam amelj 210 wody i 4 miarki i nie chciala tego pic wkurzyla sie i wyrzucila z lozeczka, ale spala, zobaczymy dzis.....
hahaha ostra babka...nie da sie oszukac




Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
ja dzis dalam amelj 210 wody i 4 miarki i nie chciala tego pic wkurzyla sie i wyrzucila z lozeczka, ale spala, zobaczymy dzis.....




ta temperamentna....:-)hahaha ostra babka...nie da sie oszukac![]()
wiecie co zasyanawialam sie nad kupnem "normalnego" lozka dla Pawla tak zebym mogla dosunac lozko jego do mojego i sama nie wiem ... u brata w pokoju stoji jego stare jak był mniejszy to rodzice kupili ale obawiam sie usypiania nocnego ... zazwyczaj kladziemy do lozeczka i wychodzimy i on spi ... a teraz bedzie uciekał
cos tego stylu KANAPA DZIECIECA KUBUS TAPCZAN TAPCZANIK PRODUCENT (1264581671) - Aukcje internetowe Allegro
spi lepiej bo nie obija sie ale na dluzsza mete sie to nie nadaje na jego kregoslup. Materaca nie dokupie bo kojec ma dziwne wymiary, a szkoda mi wydawac kase na turystyczne lozeczko wiedzac ze niedlugo i tak bede musiec go polozyc w normalnym lozeczku. Dalabym mu sam materac ale on sie tak wierci ze pewnie ladowalby na ziemi, no i to uciekanie.... sama nie wiem co zrobic... mlody i tak prawie sam potrafi wyskoczyc juz z kojca... wspina sie i boje sie ze niedlugo przeleci... malpka heheehheheheKasiula ja tez sie zastanawialam nad tym z tym ze Oli spal w lozeczku normalnym i w nocy budzil sie obijajac o szczebelki, bal sie w nim spac no i teraz spi tymczasowo w kojcuspi lepiej bo nie obija sie ale na dluzsza mete sie to nie nadaje na jego kregoslup. Materaca nie dokupie bo kojec ma dziwne wymiary, a szkoda mi wydawac kase na turystyczne lozeczko wiedzac ze niedlugo i tak bede musiec go polozyc w normalnym lozeczku. Dalabym mu sam materac ale on sie tak wierci ze pewnie ladowalby na ziemi, no i to uciekanie.... sama nie wiem co zrobic... mlody i tak prawie sam potrafi wyskoczyc juz z kojca... wspina sie i boje sie ze niedlugo przeleci... malpka hehe
ja mam podobny problem, i w ogóle trochę się dziwię, że nikt nie wpadł na jakieś rozwiązanie jeszcze bo nie wierzę że tylko dla mojego dziecka przestrzeń w łóżeczku 60/120 cm jest za mała. Ala się po nim szamocze jak szalona, przez sen siada i się uderza w głowę powyżej ochraniacza. Też bym ją najchętniej kładła spać na materacu obłożonym poduszkami, zeby sie wrazie czego bezpiecznie stoczyła, ale to jednak ryzykowne bo nigdy nie wiadomo co dziecku przyjdzie do głowy jak się obudzi - gdzie pójdzie albo co zje :/Kasiula ja tez sie zastanawialam nad tym z tym ze Oli spal w lozeczku normalnym i w nocy budzil sie obijajac o szczebelki, bal sie w nim spac no i teraz spi tymczasowo w kojcuspi lepiej bo nie obija sie ale na dluzsza mete sie to nie nadaje na jego kregoslup. Materaca nie dokupie bo kojec ma dziwne wymiary, a szkoda mi wydawac kase na turystyczne lozeczko wiedzac ze niedlugo i tak bede musiec go polozyc w normalnym lozeczku. Dalabym mu sam materac ale on sie tak wierci ze pewnie ladowalby na ziemi, no i to uciekanie.... sama nie wiem co zrobic... mlody i tak prawie sam potrafi wyskoczyc juz z kojca... wspina sie i boje sie ze niedlugo przeleci... malpka hehe
Pawełek tez jak szalony lata po całym łozeczku jenak wielki + dla Turystycznego ze miekkie ma boki i głowa Pawła sie lekko odbija i ten dalej moze spacja mam podobny problem, i w ogóle trochę się dziwię, że nikt nie wpadł na jakieś rozwiązanie jeszcze bo nie wierzę że tylko dla mojego dziecka przestrzeń w łóżeczku 60/120 cm jest za mała. Ala się po nim szamocze jak szalona, przez sen siada i się uderza w głowę powyżej ochraniacza. Też bym ją najchętniej kładła spać na materacu obłożonym poduszkami, zeby sie wrazie czego bezpiecznie stoczyła, ale to jednak ryzykowne bo nigdy nie wiadomo co dziecku przyjdzie do głowy jak się obudzi - gdzie pójdzie albo co zje :/
już nawet myślałam, żeby w jej pokoiku zrobić włąśnie materac i obudować go takim płotkiem drewnianym - kojcem![]()
ja mam podobny problem, i w ogóle trochę się dziwię, że nikt nie wpadł na jakieś rozwiązanie jeszcze bo nie wierzę że tylko dla mojego dziecka przestrzeń w łóżeczku 60/120 cm jest za mała. Ala się po nim szamocze jak szalona, przez sen siada i się uderza w głowę powyżej ochraniacza. Też bym ją najchętniej kładła spać na materacu obłożonym poduszkami, zeby sie wrazie czego bezpiecznie stoczyła, ale to jednak ryzykowne bo nigdy nie wiadomo co dziecku przyjdzie do głowy jak się obudzi - gdzie pójdzie albo co zje :/
już nawet myślałam, żeby w jej pokoiku zrobić włąśnie materac i obudować go takim płotkiem drewnianym - kojcem![]()
Pawełek tez jak szalony lata po całym łozeczku jenak wielki + dla Turystycznego ze miekkie ma boki i głowa Pawła sie lekko odbija i ten dalej moze spac![]()