Wczoraj nawiedziliśmy z M. sklep z art. dla dzieci Akpol Baby w Poznaniu (wiem, że jest też w Bydgoszczy i mają też sklep internetowy). Przed naszym poznaniem się M. kupował tam hurtowo (do apteki) różne rzeczy dla bobasów, smoczki, butelki itp i zawsze były ceny lepsze niż w innych hurtowniach. Co prawda na takie drobiazgi nie patrzyłam teraz, ale oglądaliśmy wózki. Pan sprzedawca bardzo miły, długo opowiadał. Powiedział, że wg. niego najlepsze (oczywiście chyba z tych co mają w ofercie) są polskie wózki firm Jedo i Tako. Ten Jedo obmacaliśmy - faktycznie niezły, fajnie, lekko się prowadził, widać że porządnie uszyte wszystko i odrobione. M. nie narzekał na amortyzatory, że też ładnie chodzą. Gondola 77cm, tyle że ponoć spacerówka nie bardzo. Szkoda, że pan nic nie słyszał o firmach, z których wózki mi się podobają. Ten Jedo myślę, że rozważę mocno. Aaaa i sprzedawca potwierdził - co mnie smuci - i co już tutaj padło, że nie ma co się bawić w żadne mega kolorowe wózki - zielone, pomarańczowe itp, bo faktycznie owady lecą.