• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

jedzenie zupy łyżeczką

Moja Tycia je zupki kolorowe, czyli jarzynową koniecznie z fasolką szparagową, groszkiem, sporymi kawałkami marchewki, brokułami (uwielbia), kalafiorem. Wyławia łyżeczką, a jak jej ciężko łyżeczką, to rączkami sobie pomoże :-D Ale obowiązkowo kolorowo musi być. Nudnych zup typu czysty barszcz, rosołek nie tknie nawet. A jak zje już "gęste", to zachęcam ją do wypicia "wody":-D I me dziecię przechyla sobie miseczkę i siorbie :-D Mało to może edukacyjne, nieeleganckie, wymaga także posprzątania stołu i okolic, ale skuteczne. Dziecko najedzone. Żeby nie było, że Tycia nie je umie jeść łyżeczką, zaznaczam, że serek albo jogurcik elegancko łyżeczką wsuwa :tak:
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry