aniawa
Fanka BB :)
Ida mój Wojtek jada podobną ilość posiłków tylko o innych godzinach. Może spróbuj odrobinę zmodyfikować dzienny jadłospis (godzinowo). My pierwsze jedzonko mamy około 7:00- gęsta kaszka (wcześniej też była 5:00-6:00). Potem o 10:00 mleczko. W południe, ok. 13:00- obiadek. Ok. 15:00- deserek (czasami później, czasami wcześniej). O 18:00-19:00 dostaje mleczko zagęszczone kaszką. Ostatnie jedzonko daję kładąc się spać. Nie czekam aż młody sam się obudzi. Zwykle jest to o 23:00, ale czasami o 22:00 a kiedy indziej o północy. Zdarzyło się, że nie dałam butli w nocy i raz spał do rana, a drugim razem- obudził się przed 1:00.
To juz wole nie ryzykować....Tak naprawdę w nocy to ona i tak nie je normalnie,tylko chce się przytulic,więc u nas chyba nie byłoby różnicy...a boję się,że na gorsze- rozbudziłaby sie ,a wtedy i ja mogę zapomnieć o dalszym śnie...Jak piszesz,że "oszusty" działają tak samo,jak regularna butla,to myśle,że u Twojej Misiulinki tez działa jeszcze raczej nawyk...ale co z tym zrobisz- nie doradzę,bo ze mnie marny ekspert w tych sprawach...Wydaje mi się,że to od dziecka zależy...