• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Karmienie i pielęgnacja Maluszków

reklama
A mój mały je tak ok 10-15 min póżniej zasypia. Jak zje trochę więcej to śpi nawet i 5 godz ale chyba będziemy musięli go zacząć budzić bo czasem denerwuje się jak tak śpi długo.:baffled:
U mnie nawał mleka już się zakończył było ciężko ale już się unormowało.
Teraz mam trochę problemów z przykładaniem Bartusia do piersi czasem boli a szczególnie prawa i na początku jak się tak zasysa:baffled:
Ale M pomaga mi przykładać małego do piersi i jest trochę lepiej.
Musimu się trochę nauczyć jeszcze techniki karmienia.
 
My też używamy oliwki bambino do ciała, ja uwielbiam zapach dziecka po nasmarowaniu:tak:
Ja też już po nawale mleka, musialam ściągać bo już czulam że zaczynala mnie boleć prawa pierś, teraz też ściągam bo mała przeważnie je na raz tylko z jednej piersi i tak dwa trzy razy dziennie muszę ściągać:tak:
 
Dziewczyny a co robicie z tym nawalem sciagnietym Bo rozumiem ze jak sciagne w nawale to i tak zaraz jestem w stanie karmic piersia :-)
Kolezanka doradzila mi ze moge zamrozic ale klopot w tym ze ja mam mala lodowke i bez zamrazalnika :-(Wstyd ale to prawda :-(
 
Ja też sie poce, mleko leci ze mnie. mały ssa róznie raz długo a raz krótko, śpi tez róznie. Najgorsza jest czkawka bo go budzi. nielubi przewijania, ubiernia i kapieli- maly nerwósek. Ma noworodkowe zapalenie skóry więc kąpie go w Oilatum z kalium, potem spray neomycyna i sudokrem na pupcie, ale go tylko po kapieli. Kąpiel mam 2 razy dziennie narazie. W domku doszedł balsam do ciała. Na pępek piochtanina, ale ma juz kikut odciety.
 
reklama
Ppatqa jak Lenka ma czkawke to przystawiam ja na chwilke do cyca napije sie cieplego i przechodzi, mozna tez dac kilka lykow cieplej przegotowanej wody, ale ja tego nie probowalam:tak:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry