• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Karmienie i przepisy maluszków

ja to u pediatry bylam tylko przy okazji szczepien, przy drugim szczepieniu pytalam kiedy mu cos wprowadzic to mowi ze jeszcze czas, przy 3 pytalam o gluten to mowila zeby kolo 5 miesiąca dac jakies biszkopciki, ale ogolnie jedzenie wprowadzam zgodnie ze sloiczkami i własnym rozsądkiem, u nas na szczęscie alergii nie ma więc moge tak robic, gdyby bylo inaczej pewno bym czesciej odwiedzala pediatre
 
reklama
Ja pytałam naszą lekarkę, ale jakoś niewiele się dowiedziałam. Raczej sama rozsądnie wprowadzam nowe pokarmy, do tej pory nie było żadnych problemów. A co do reakcji na gluten, to czytałam, że dopiero po jakimś czasie mogą wystąpić np. wymioty, biegunka, ale tak naprawdę, to nie wiem.
 
ja też wyciągam, mało tego jak pytam to bywa, że lekarka sięga do literatury sprawdza.....eeee....zaskakujące, gdybym ja musiała wszystko sprawdzać w mojej pracy co chwilę to nie wiem czy bym nadal ją miała ale ok....
 
Ja pytałam naszą lekarkę, ale jakoś niewiele się dowiedziałam. Raczej sama rozsądnie wprowadzam nowe pokarmy, do tej pory nie było żadnych problemów. A co do reakcji na gluten, to czytałam, że dopiero po jakimś czasie mogą wystąpić np. wymioty, biegunka, ale tak naprawdę, to nie wiem.
robiłam tak samo i też nie pytałam.no chyba,ze z ciekawości co mi powie i czasem było tak,że to ja informowałam lekarza o czymś a nie on mnie :-)
 
a ja ostatnio zastanawialam sie zeby malemu na deserek zrobic kisiel, oczywiscie nie taki z torebki :-), tylko do soku, albo kompotu moze dodac troszke zmiksowanych owockow i zagęscic to maczką ziemniaczaną, tj skrobia tylko, a w ziemniaku to jadl i nic mu po tym by nie bylo, co wy o tym myslicie??
Można jak najbardziej. Ja robiłam takie kisiele z Bobofrutów.
 
ja tez nikogo o nic nie pytam.Robie tak jak mi rozsadek podpowiada.Moje dziecko zadnych alergii nie ma .Na razie serwuje mu tylko herbatki i sloiczki.Na inne papki jest za maly.Ale za jakis miesiac poltorej chce sama zaczac gotowac.Bo teraz jak probowalam mu dac ziemniaka taka papke to dla niego za geste bylo i sie dlawil.Tak wiec na razie sloiczki.Pol sloiczka dziennie:)

Poza tym nic wiecej nic w internecie pisze sie od pediatry nie dowie.A niektore strony sa bardziej doinformowane niz lekarz:D
 
a poza tym wszystkim co lekarz to inna historia, jeden mówi dać marchew, inny soczek, inny jabłko itp.

mazia, mlekiem spróbuj rozcieńczyć, albo gotowaną wodą :)
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry