Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
, ja na szczęście już o niej zapomniałam
Miesiąc temu zakończylismy cyckowanie. Jakoś tak samo wyszło.... tak jak u Joli Stasiek któregoś dnia odmówił cycka. Histerii na szczęści nie było
Ja wiem, że mój biust nie jest najpiękniejszy, ale żeby od razu krzyczeć na jego widok;-)






mnie budzilo wiec tez sobie pociagnelam...i tak sie zaczelo,po kilku tygodniech sama juz sie budzilam na piciu.Wnerwialo mne to strasznie
!Musialam sie oduczyc a i mnie nie bylo latwo.Tak wiec nie dziwie sie naszym maluszkom ze z przyzwyczajenia(a nie z glodu czy pragnienia) sie budza i chca pocyckac ale na wlasny i Amelki przykladzie wiem ze sie da! izka witaj, gdzie Ty sie podziewałaś tak długo?
Wiem o jakiej pozycjmi mówisz, ja na szczęście już o niej zapomniałam
Miesiąc temu zakończylismy cyckowanie. Jakoś tak samo wyszło.... tak jak u Joli Stasiek któregoś dnia odmówił cycka. Histerii na szczęści nie było
Z tym cyckowaniem to wam zazdroszcze, Alusia wciaz sie rzuca na cyca jak maly dzikus
Poki co jeszcze nie oduczalam jej, bo za tydzien wracamy do US no i pomyslalam ze przyda sie jeszcze na podroz, w kryzysowych chwilach podlacze niunie do cyca. No ale jak juz tam bedziemy to musze ja odstawic i wlasnie tak sobie mysle ze moze sie to okazac dobrym momentem, zmiana otoczenia, nowy domek, to moze inaczej bedzie zasypiac a nie tylko na cycu.
, ale nie wiem czy jeszcze trochę się nie wstrzymać.
tak myślę, że skoro do tej pory jakoś bez problemu wyrzucaliśmy po posiłku i zostało jedno karmienie, to może z tym też pójdzie gładko. Michał od jakiegoś czasu zdecydowanie woli pełną butlę mleka albo chlebek niż cycka
od jakiegoś tygodnia karmienia nie nazwałabym karmieniem (raczej zabawą cycek-smok-cycek-smok-wstać-odmaszerować na czworakach;-))
on się nie upominał, a ja jakoś tak nie pomyślałam. no i podczas porannych śmiechów dopadła go wspomniana czkawka i skojarzyłam, że go nie karmiłam