reklama

Karmienie naszych bąbelków

(Michał):-D
a u nas wczoraj została zaakceptowana zupka jarzynowa z bobovity:tak: dzisiaj kolejne podejście i było dobrze - Misiu zjadł troszkę więcej niż wczoraj (a w międzyczasie śliniakiem wycierał sobie buźkę - w środku przy okazji też:laugh2:)
do innej konsystencji i smaku Michał przekonał się w końcu jabłuszkiem z gerbera
 
reklama
Oglądałam też wczorak - przez zupełny przypadek - akurat byliśmy u rodzinki i włączyli.
Powiem Wam że super te dzieci były, i to nie trzeba było odwyczajać dzieci tylko tą mamę. Wszelkie problemy były w jej psychice. Kosmiczna kobitka. Widziałyście jak się nie mogła odlepić od nich w nocy? A niby się żalili że dzieci z nimi śpią. A jak grzecznie poszły spać do swoich łóżek to się im wpraszała pod kołdrę :szok:

A co do cyca - wydaje mi się że im później tym trudniej. No i gorzej mają mamy które nie idą do pracy. Bo te które idą to samoistnie się dziecko odstawia, bo nie ma cyca na podorędziu non stop.
 
reklama
:-) też oglądałam wczorajszą supernianię-uwielbiam ten program
A u mnie problem-oduczyłam Wiktorka jeść przez kapturki i od kilku dni pękają mi sutki ale nie podczas karmienia tylko w staniku!!!! jak zdejmuję stanik to potworny ból bo sie chyba przyklejają i wtedy szarpnę za mocno(ależ to obrazowo opisałam hehe-ale w sumie nie jest mi do śmiechu:-( smaruje już bepantenem ale pękają od nowa-nawet tego nie widać ale jak sie przyjrzę to są takie kreski czerwone
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry