• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Karmienie naszych maluszków:)

U nas wygląda to tak:
8:30- kaszka z 100-150 ml mm
11:00- 100 ml mm
14:00- obiadek 125 g
17:00- 18:00- deserek, zazwyczaj pół słoiczka
20:00- 210 ml mm z kaszką lub kleikiem
Cycuś jest już tylko w nocy, są ok. 2 pobudki.


I tak jak dominiczka pisze, czasami inna godzina przypadnie :-)
 
reklama
u nas wygląda tak:
8 - cycek
10-11 albo cycek albo kaszka/kleik 100/150ml
13-14 obiadek, w zależności od humoru 100-190ml
17-18 deserek, jabłko/banan czy inny owoc 130ml
19:30 kolacja - kaszka 150ml + cycek na zapicie i spać
no a w nocy róznie, ale daje albo popić cycka o 6 rano dopiero, albo też około 1, jak się obudzi. róznie to jest
 
Ja mam taką informację dla dziewczyn z Krakowa może się przyda.
Na CH Tandeta jest co sobotę ( w środę po południu chyba też) targ ekologiczny. Można kupić jajka od zielononóżek, świeży szpinak i prawdziwego kurczaka. Ja tyle kupowałam. Jest dużo więcej dla naszych szkrabów.
 
Dominiczka: a o której zasypia? Jak dasz jej cycka o 21? I czy zawsze zasypia o tej samej porze?
U nas dzień tak wygląda:

8: cycek
11: deserek pół słoiczka śliwek + utarte jabłko
13-14: obiad (między 120 a 190)
17: jabłko tarte
18: cycek
20: sinlac (na razie dwie łyżki stołowe, ale stopniowo zwiększam dawki)
21: cycek

W nocy budzi mi się co godzinę więc staram się przystawiać co trzy godziny, ale czasem wychodzi, że co godzinę aż do rana.
 
Wawka córy już nie karmie cycem, za duża jest :-p:-D jesli chodzi o spanie na noc to po cycku odnoszę do łóżeczka i tam zasypia, czasem od razu pada a czasem schodzi się dłużej ale max 22 śpi.
A dlaczego stopniowo zwiększasz dawki sinlacu?
 
a nam się Olek popsuł z zasypianiem przez te choroby. przez jakiś czas zasypiał jeszcze na rękach a teraz wygina się kombinuje wierci, w łóżeczku też nie da rady bo obraca się na brzuch staje na 4 i płacze... tylko w foteliku O_o na razie nie panikuję, zobaczymy jak będzie jak minie choroba i te zeby w końcu wyjdą
 
To wygląda na to, że mój to obżartuch:eek:
Jak się obudzi np. ok 7:00 - oba cyce, bo zazwyczaj prawiepuste
ok. 8:30 - 120 ml kaszki
ok 10:30 - cyc
ok 12:30-13:00 - obiadek, zazwyczaj 190 ml
ok 15:00 - cyc
ok 17:00 - deserek z kaszą manną lub kleikiem kukurydzianym,łącznie ok 150 ml
po kąpieli ok 19:00 - cyc
A pomimo tego w nocy budzi się ok 10 razy. Daję smoczek izasypia, a jak nie to niestety cyc, zazwyczaj 3 do 6 razy:sorry:.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry