• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Karmienie naturalne, diety mam

ewelcia... cos tu ostatnio dziewczyny pisaly ze nieraz dziecko odmawia mleczka z piersi bo mu przestaje zmakowac. Wiem ze ma na to wplyw to co jemy, ale moze z modyfikowanym jest podobnie :tak: W koncu smaki sie zmieniaja i moze ma dosc jedzenia jednego i tego samego. Ale trzebaby bylo porozmawiac z kims kto sie lepiej zna... :-)
Ja w razie dokarmiania stosuje Humane. Na poczatku tez maly nie chcial jej jesc, ale sie przezwyczail... Szczerze powiem ze gdy probowalam mleko modyfikowane to mi w ogole ono nie smakowalo :dry: wiec nie dziwie sie ze Maciek tez był oporny na to :-p no ale on ma porownanie z mleczkiem z piersi co jest inne w smaku :tak:
Slyszalam od kolezanki ze Humana jest dobra,ale tutaj nie ma.W razie zmiany mleka musze przejsc na jakies Polskie (tylko nie Bebiko)moze Nan,bo w czerwcu wybieramy sie do PL i nie chciala bym mu tak zmieniac co troche.
Poczekam do nastepnego piatku zobaczymy co pielegniarka powie.
Wydaje mi sie ze jest lepiej-maly dzis nie robil awantur przed jedzeniem-oby tak dalej,ale to nie zmienia faktu ze je malo:baffled:
 
reklama
ewelcia pilnuj mu wagi :tak: jesli tutaj wszytsko gra to pewnie faktycznie nie ma sie czym martwic... a ja sama sie przekonalam ze dziecko czasem placze i jest marudne bez powodu... Maciek i nieraz tez odmawial jedzenia bez wyraznej przyczyny - chwile go ponosilam i sie uspokoil, zjadl :tak:
 
Jak pisalam wczesniej 2tyg temu wazyl 4980g wczoraj 5300g czyli waga mu nie spada a idzie w gore.
Tylko mnie sie wydaje ze on za malo przybiera:baffled:Jego waga urodzeniowa to 2925g
 
dziewczyny a ja mam dość tych diet jestem głodna niewyspana i zła!!!!!!!!!!!! i chcę pizze

Jezyk ja też już chcę wszystko jeść !! najbardziej mam ochot na lody i czekoladę ale raz zjadłam lody i były mega cyrki....ser zółty już jem powoli, nawet cebulkę ale podsmazoną, pizze własnej roboty jak najbardziej jadłam już msc temu ale bez cebuli i ostrych przypraw.
A czy można jeść kotlety sojowe?? i soję?
 
Daggy juz o soi pisałam, mozna jak najbardziej, tylko wprowadzaj powoli jak orzechy, bo często uczula. soja to podstawa mojej diety.

Antar zajechałaś biednego laktatorka na śmierć hahaha :-D

Super! tylko niech Cie nie korci, żeby kupic drugi. :cool2:

Nimfii mleczko z piersi jest smaczne, takie słodziutkie, próbowałam :-p Tomek zresztą też próbował (oczywiście nie z gwinta ;-) )i tez mu smakowało.

Ewelcia wg mnie Szymek przybiera dobrze, nawet więcej niż moja córcia.
 
kamylka wczoraj w Uwadze na TVN ogladalam ciekawy reportaz na temat jedzenia w przeczkolach. Tam pani wypowiadala sie na temat zdrowej zywnosci. Wg niej mozna zrobic tak zeby nie jesc produktow zawierajacych konserwanty. :confused: troszke sie to nie kalkuluje bo zdrowa zywnosc jest dwa razy drozsza... no a prawda jest taka ze nawet w chlebie i owocach sa niezdrowe czynniki... i byc tu madrym wiedziec co dzieciom szkodzi:dry:

e
Problem w tym,ze tutaj w Holandii wszystko jest z konserwantami.To pierwszy kraj,ktory zaczal stosowac pestycydy i juz dawno modyfikuja zywnosc,takze chyba nawet oddychanie jest szkodliwe;-)
Ja bylam u lekarki dzisiaj i wiem tyle co wczoraj czyli nic.Zbadala Luize i stwierdzila,ze nie wie dlaczego nie je,dzisiaj juz stwierdzila ze to chyba jednak nie alergia.Jak do jutra nie bedzie lepiej to mam przyjsc i dadza skierowanie do lekarza do szpitala.Teraz kazala mi odciagac mleko i zamrazac a dawac pepti nutrilon,ktory jest notabene na alergie ktorej przeciez wedlug lekarki nie ma :baffled:
Czytam sobie w internecie rozne informacje i wynika z nich,ze albo ma nietolerancje laktozy albo wlasnie alergie,ale sama nie wiem.

Mam pytanko,czy jezeli dziecko ma infekcje ukladu moczowego to tez moze nie jesc i zachowywac sie tak jakby brzuch je bolal,czyli stekac i prezyc sie?Pytalam dzisiaj o to ,ale to podobno nie to,tak stwierdzila ta lekarka,skierowania na mocz nie chciala mi dac:-(
Malutka poszla teraz spac a szalala od 4-ej rano.Nie plakala ale stekala,kwilila,smoka ciuckala mocno czyli glodna ale zjadla niewiele.Teraz spi biedactwo.Aha,jeszcze zrobila wielka ,zielona kupe przed drzemka;-)
Moze w Polsce jest licha opieka lekarska ,ale jak jeden lekarz ci nie odpowiada to mozesz isc prywatnie a tutaj kaplica,nawet prywatnej praktyki lekarze nie maja.Zreszta nie ma czemu sie dziwic skoro maja pensje po 3-4 tys euro :happy2:na panstwowej posadzie;-)
 
Jak pisalam wczesniej 2tyg temu wazyl 4980g wczoraj 5300g czyli waga mu nie spada a idzie w gore.
Tylko mnie sie wydaje ze on za malo przybiera:baffled:Jego waga urodzeniowa to 2925g


a wiec przybiera ladniej niz moj Maciek :tak: urodzeniowa 3200g a teraz 5100g ale kazde dziecko jest inne ;-) najwazniejsze aby szlo w gore:-D

daggy75 od czekolady nie moglam sie powstrzymac juz dawno temu. Co prawda zjadlam jedna pralinke na kilka dni ale malemu nic nie jest :tak: wiecej czekolady bym na razie nie ruszyla ale tak raz na jakis czas mala kosteczka :tak:

Nathalie :tak: mleczko z piersi duzo smaczniejsze niz modyfikowane:-D


Kamylka oo to nie wiedziala ze tak tam jest z zywnoscia :no: no ale niektorzy tez sa zdania zeby dziecko przezwyczajac do roznych produktow :sorry2: tak jak moi dziadkowie mowia ciagle zebym jadla wszytsko bo dziecko z czasem sie przezwyczai i zacznie przyswajac... ja nie wiem ile w tym prawdy ale nie mam odwagi az na takie eksperymenty :-D
Z tego co piszesz to raczej wyglada ze mała ma raczej problem z jelitkami - tak wnioskuje po tej kupce :baffled: mam nadzieje ze uda wam sie szybko znalesc przyczyne takiego zachowania, zeby sie dzidzia nie meczyla. Tez gdzies czytalam ze alergia u dziecka na jakis pokarm moze sie ujawnic dopiero po jakims czasie spozywania go. No moze jednak jakos ten pepti nutrion pomoze... przynajmniej uda sie zdiagnozowac czy ma to zwiazek z alergia
 
Kamylka to z lekarzami jest tak jak w UK, też bym bardzo chciała czasem pójść sobie prywatnie. W Polsce na pewno dali by Ci skierowanie na mnóstwo badań, a już na pewno krew i mocz, a może nawet kał. Nie wiem czy to może byc infekcja ukł. moczowego, nie znam się, ale nie wykluczam takiej ewentualności, mogą to być też jakieś pasozyty.
 
reklama
Kamylka współczuje i zycze szybkiego powrotu do zdrowia Luizie

moj synek jak miał problemy z moczem to tez nie chciał nic jesc ale tez prezył sie przy sikaniu i sikał coraz mniej bo wstrzymywał mocz bo go chyba bolalo dopiero po antybiotyku mu przeszło
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry