• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Karmienie naturalne, diety mam

Antar moze teraz taki okres u dzieci ze mniej chca jesc :tak: Maciek tez je troszke mniej - zawsze podawalam mu obie piersi a teraz nieraz sprawia wrazenie jakby byl najedzony z jednej po 5 min ssania :baffled: a gdy zjada z obydwu piersi to od wczoraj ulewa po kazdym jedzeniu, a wiec moze jednak przejedzony :dry:
 
reklama
Kalina też ostatnio Tadek niejadek się zrobiła, może to wszystkie dzieciaki tak mają?
Czasem na siłę jej wpycham jej cycka, bo ona pocycka minute i zaczyna oglądać...lampy. W ogóle nic nie jest tak fajne jak lampa, tylko to się dla niej liczy.
 
Oj tak, tak nie ma nic lepszego od lamp :tak::tak::tak:
A Wercia też je zdecydowanie krócej. Może dzieciaczki tak się wyuczyły w ssaniu, że wyciągają więcej w krótszym czasie?
 
Zosi przeszła faza na lampy. Ale jak była noworodkiem do 2,5 miesiąca to było coś najfajniejszego. A juz pokazac jej nową lampe u kogoś w domu to po prostu był trans, jakaś hipnoza
 
Oleńka też ssie krótko, myśle że robią to sprawniej i dlatego szybciej, u nas to max 5 minut...aż by sie nieraz chciało dłużej....
 
U nas też w dzień karmień mniej i zdecydowanie krótsze ale widzę że u was to samo więc może to tak powinno być:tak::tak:

kamylka to dobry znak że Luiza zaczyna z powrotem jeść

antar
:-D:-D:-D
 
A moja ogląda świat ciągle trzymając sutka w buzi. Tak go naciąga i razem z nim kręci się na wszystkie strony. A od kilku dni przygryza :dry:A czasem jak jej wypadnie sutek z buzi to nie chce jej się szeroko otwierać ust tylko wsysa suta jak makaronika :-D
 
może zamiast karuzelek powinnyśmy nad łóżeczkiem lampkę wieszać ;)
u nas młoda wczoraj miała 3 w życiu kolkę, po rybkach ze stawu od dziadka :D coś ta dziewczyna ma problem z rybami, tu śledzie, tu byczki :D
 
reklama
Jajestem znowu troszke podłamana moją laktacją. Tym razem w drugą stronę, bo wczoraj miałam przepełnione piersi( a nie odciagam już hoho)dzisiaj mam dętki kompletne, ale Zosia i tak jedząc co trzy godziny z jednej piersi nie opróżnia do końca( ściągnęłam sobie po karmieniu ręcznym 50 ml). Nie wiem co z nią, ale chyba pójdę ją zwazyc, bo ja za dużo mleka nie mam, to ona niedojada, co więcej spadnie mi laktacja jak mi panna będzie robiła takie numery:(
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry