Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij
Florka jeszcze zaliczyła dogrywkę, ale tym razem byłam czujna i udało się zapobiec kolejnej katastrofie ekologicznej:-)





Ja dziękuję za takie dojrzewanie
Powiedziała też, żeby nie dawać dzisiaj czopka, przeczekać weekend i jeżeli nie będzie kupy co najmniej raz na dwa dni bez większych cierpień i trzeba będzie go podać , to dzwonić. No i tak musimy zrobić. To superowa pediatra, więc po prostu muszę jej zaufać i już. Powiedziała, że jest szansa, że samo przejdzie, tak jak samo przyszło. Niektóre dzieci tak mają. Poza tym pytałam, czy mogę coś zjeść, żeby ją "usrało". Stwierdziła, że jeżeli kupeczka żółciutka, to niewiele w tej materii Julce pomoże. Ech, ech, ech - co za pech:-(
Dlatego ciężko mi wrzucić na luz i trochę się martwię. Żal mi patrzeć na to maleństwo, bo nijak nie idzie jej pomóc
Mam nadzieję, że to się faktycznie unormuje i przyjdzie kupka bez boleści
Na basenie było super