gaja23
multimama '02 '06 '10
Editku Edytko nr 2
Wybrałam jakąś soczystą morelę do kuchni (bo jest ciemna i tam muszę tylko ciepłe jasne kolory wybierać a do przedpokoju zroszoną trawę taki fajny zielony ni ciemny ni jasny
teraz tylko dla mojego T. farby muszą mocy prawnej nabrac aby dalej cos z nimi zrobić;-)
I mój T. od znajomego rzeźnika przywiózł szynki, kaszanki, kiełbasy i salcesonik - matko jakie to pyszne bo po plasterku z każdego musiałam spróbować - szok, ten chłop to od tylu lat ma rękę do wyrobów, niebo w gębie
teraz tylko dla mojego T. farby muszą mocy prawnej nabrac aby dalej cos z nimi zrobić;-)I mój T. od znajomego rzeźnika przywiózł szynki, kaszanki, kiełbasy i salcesonik - matko jakie to pyszne bo po plasterku z każdego musiałam spróbować - szok, ten chłop to od tylu lat ma rękę do wyrobów, niebo w gębie


czekam tylko żeby przemalować na coś ciemniejszego tzn ciepły odcień ale bardziej żywy.. tak samo przedpokój bo mam ciut inny odcień niż w kuchni ( bardziej brzoskwinka ) i już zasyfione od wózka 
Zresztą przy 3 dzieci to ściany co kwartał bym musiała malować
Dziś znów ide na strefe kibica, ważny mecz dzisiaj, haha. : D
nic mi się nie chce, leki już wykupione
A nie daj boziu jak torebkę mą dorwie to od razu przegląd robi, a jak go się najdzie to szybko upycha wsio do torebki i udaje, że nic nie robi
No tak pyszne, że nie mogę się powstrzymać buuuu, a druga sprawa, że kibluję w domu bo u nas dziś duchota i co chwila pada