• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Kółko wzajemnej akceptacji - oby do celu

Iza no właśnie byś się zdziwiła hehehehe jestem pewna na 100% , że się przylepią do nas bo ich znam..:cool2: i własnie tego się obawiam, bo nie lubie tak - nie zaleznie kto to jest, no ale trudno....

wymyśliłam, że na roczek mojemu dziecku zrobię Aniołka-Stróża z masy solnej :-)
 
reklama
Pokaż to dzieło po ukończeniu :)
Editku Dźwirzyno z wyżywieniem, Łagów bez. W tym 2-gim jest kuchnia, lodówka, gary. I dobre obiady na mieście, bo jestem przeciwniczką gotowania na wakacjach.
 
:wściekła/y::wściekła/y::angry::angry::angry::wściekła/y:Kuźwa niektórzy ludzie to normalnie debile!!
Dzwoni do mnie szwagierka i mówi że przyniesie mi fakturki no to mówie Ok.Myślę sobie da faktury i pójdzie,mały spi trzaby mu coś ugotować, pomalować się, włosy umyc itp. A ta do mnie że ma Wiktorię(córkę swojego brata 3 lata) i ona z nią przyjdzie bo mała się musi wyszaleć. To mówię jak do człowieka to przyjdź gdzieś za dwie godziny jak mały wstanie, a ona że za dwie godziny to już mała jedzie do domu itp. I mówi że Marcin jej mąz podrzuci te faktury a ona z mała poczeka na dole. I co :wściekła/y:przychodzi Marcin a za nim ona z małą i do małej taki tekst" chodź pokażę ci jak dzidziuś śpi" Normalnie się we mnie zagotowało i :angry:i mówię słuchaj nie wpuszczę Cię do niego bo ma lekki sen i się zaraz obudzi. :angry:I sobie poszli, ale jakim trzeba być tumanem jak tłumaczę przyjdźcie później bo śpi:angry:.

To żem się wyzaliła, ale normalnie jak można być tumanem :wściekła/y:.
:-)
 
Cześć dziewczyny!
biggrin.gif
ale u mnie wczoraj była burza, normalnie armagedon ... lało jak z cebra
biggrin.gif
aż stracha miałam takiego jak nigdy. Dopiero wróciłam do domku, nakulałam samochodem 200km
shocked.gif
sama jak nigdy hahaha
biggrin.gif
Buziaki dla WAS
 
No właśnie narazie nie tzn. starają się ale nie mogą dzięki za te oferty.
A ja zrobiłam malemu pulpeciki z makaronem i pomidorowym sosem zjadł dwa takie duże :szok: i talerz makaronu muszelki no prawie cały resztę ja i jeden pulpecik ale to gotowane to myslę że aż tak mi nie zaszkodzi hihi:sorry2: a on normalnie niejadek jest , a ja niewiedziałam że lubi mięsko mielone tak bardzo .

Butterfly to się najeździlas ja małego wczoraj specjalnie wzięłam na wycieczkę bez celu bo taka duchota to w samochodzie się przynajmniej schłodził a jaka radocha:-)
 
Editek no ja właśnie dziś kupie mielone i zrobię sobie takie porcyjki jak Iza pisała i zamroże :-) wygodniej to i w ogóle, no i zakupy trzeba zrobić jakieś większe ale to z mężem .. i widać, że Twój maluch na upałach apetytu dostaje a to dziwne hehehe albo faktycznie te pomidorki i mięsko tak mu smakują :-) ale to się tylko cieszyć
 
reklama
Editek no wypadło na mnie żebym pojechała bo nie miał kto jechać :szok: a trzeba było załatwić dziadkowi potrzebne rzeczy bo masakra się z nim dzieje i nie wiemy jak długo jeszcze pożyje :(
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry