M
Mateuszkowa
Gość
Jola kopne cie w doope 
wywoływałam Cie pare razy ...
Przykro ze nie widziałas ..hmm.
EDIT: no i udanego wyjazdu
mam nadzieje , że jak przyjedziesz to słoneczko dalej będzie.. ;-) spr pogode sobie długoterminową ;-)
Editek dopisałam wyżej jeszcze nie wiem czy widziałaś, chodzi pRzy meblach, za rączki troszke ale woli sam z meblami, teraz łazi wokół stolika przy którym chce siedziec i obowiązkowo BRUM

wywoływałam Cie pare razy ...
Przykro ze nie widziałas ..hmm.
EDIT: no i udanego wyjazdu
Editek dopisałam wyżej jeszcze nie wiem czy widziałaś, chodzi pRzy meblach, za rączki troszke ale woli sam z meblami, teraz łazi wokół stolika przy którym chce siedziec i obowiązkowo BRUM
Ostatnio edytowane przez moderatora:
zebrałam się w sobie, po tym jak zobaczyłam moje doopsko w lustrze, już od miesiaca NIC nie ćwicze, pare razy bieganie a teraz nie ma szans przez te upały, więc chociaż to , a dziecko jak będzie ryczeć to trudno, 10 min bez mamy go nie zbawi a ja sie wykąpac muszę 
bo to giry muszą być w powietrzu i moje biodra padły 
