reklama

Kółko wzajemnej akceptacji - oby do celu

Edytko wiem.. ale komu mam sie wyżalić jak nie Wam ??? :unsure::unsure::unsure:

Gaja hmm no powiedziałaś, trudno czasu nie cofniesz., dobrze, że zauważyłaś problem i że przeprosiłaś Miłosza, to dużo pewnie dało.. ja chcesz go zmotywować to może coś w stylu " czwórka to też dobra ocena, pewnie nie wiele zabrakło Ci do piątki, ale następnym razem Ci się uda" :tak::tak:

a ja patrze na to moje ciasto ale nie ruszam..czekam na P

a P pojechał do lekarza z tym kolanem, sprawa ma się tak:
dostaje zastrzyki ze sterydami w to miejsce, które boli - ma pomóc na ok TYGODNIA, później kolejne, doraźnie w razie potrzeby.. ale nie unikniona kolejna operacja, tym razem wytną wszystko i wstawia protezy, które porosną :laugh2: ( sory brak mi słówka ) komórkami macierzystymi w ciągu roku-dwóch lat, ile ma trwac reh i czy to sprawdzona metoda? nie wiadomo badania nadal trwają bo to nowość.. eh :/ :/
 
reklama
Gaja podrzec sie -ludzka rzecz :-D czasem trzeba,a swoja droga jakas nabuzowana jestes ,cala energie stracilas teraz na cwiczenia a o mezu chyba zapomnialas ... to tez dobry sposob by pozbyc sie napiecia :-D;-)

Mateuszkowa no to stowka wpadnie :-) a Ty nietamponowa? hmm,ja w sumie tez mam wrazenie,ze jak wloze korek to zatkam i juz tak nie leci jak powinno :baffled: ale ja nie umiem z domu wyjsc z 'laciem' miedzy nogami :-D A co Ty masz za dzwiek dzwonka,ze malego budzi?? nie da sie go wylaczyc to trzeba wymienic! na cichszy ...hehe ;-)
Jolek tylko 15 stopni?? u mnie az 6 bylo rano :sorry: a w ciagu dnia tak 13-14...

Edyta otoz to :-D ja tez musze czuc,ze naciskam a nie w miejscu pedalowac...

Jednak jezdzilam dzisiaj tez ...pol godzinki tylko bo wrocilam z klatek,usiadlam i mysle...kurcze mam jeszcze troche czasu ,to wskoczylam na rowera i pojechalalam a wracalam to mnie grad dopadl :baffled: a zimno,normalnie az mnie uszy bolaly jak jechalam,musze jutro se jakas opaske zalozyc,bo jutro jade z samego rana jak tylko mloda odstawie,bo musze znowu na klatki jechac bo sie nie obrobilam dzisiaj ze wszystkim.

Alus​ gdzie jestes???
 
Zaczynam od Was bo jak zacznę od Maja to już tu mogę nie trafić. Byłam u okulisty, okularki oddałam,jutro dopiero odbieram więc kiepsko widzę:(

Gaja posłucham i doope zbieram do ćwiczeń:):)
Nie przejmuj się, Miłosz niedługo zapomni,a ty na drugi raz pomyśl zanim coś powiesz:P

Mateuszkowa mu dzwonek ściągnęliśmy bo jełopy mylili ze światłem na klatce i nawet o 4tej rano potrafili dryndać.

Jolit u nie wiem ile u nas z samego rana było ale o 9tej było 13cie:) Ostro się widzę wzięłaś za rowerek:)

Qrde latałam dziś po lumpach za spodniami i nic na swoją szanowną nie znalazłam, a nie mam żadnych długich spodni:/ Za to kurtałkę sobie wyszperałam:):) A nie maiałm nic na tą porę więc mam:):):)

Editek mnie też dziś prasowanie czeka więc witam w klubie:)
Mój Igi śmiga w skarpetach. Teraz muszę mu zakupić skarpeto kapcie bo najlepiej i ciszej w nich mu się biega niż w takich zwykłych kapciuchach.

Edyśku a to współczuję tej astmy:(
Nie wyobrażam sobie okresu bez tamponów. Chora byłam podczas połogu z podpaską albo z tym byczym podkładem:/
 
eh, pomóżcie.. nie wiem totalnie co zrobić na te imieniny.. chodzi mi o ciepły posiłek i czy to konieczność ? będą 2 sałatki, wędliny, sery, pieczywo, jakieś grzybki czy coś, zrobie małe paszteciki z pieczarkami jeśli dam rade bo jestem sama bo P na wyjazd integracyjny jedzie :crazy: no i na słodko zrobie taki torcik na zimno z galaretek i bitej smietany ( bo też urodziny są.. ) i jakiegoś placka z owocami upieke no i tak się zastanawiam.. czy coś jeszcze a jak coś to co ?!!
jakas potrawka odpada bo ja się z tym wszystkim pogrąże -_- krokietów nie umiem robić więc nie eksperymentuje :P myślałam o jakichs paprykach faszerowanych ? albo jakieś male zapiekanki z bagietek ? kurka nie wiem -_-

Jola no to niezła przygoda z tym gradem hehehea dzwonek mam taki " ding dong " tylko na wysokich tonach hahahahaha :P

Jolek każdy używa to co woli, ja np. nie wyobrażam sobie gmeranie TAM jak mnie boli jak cholera i leci rzeka :P dla mnie to obrzydliwe i tyle :P
 
Dorka nie doradzę bo ja żadnych imienin nie wyprawiam - po co kasę tracić, za dużo jej nie mam więc się nie wysilam, zresztą moje imieniny są 27 grudnia kiedy to prawie wszyscy gdzieś w rozjazdach po świętach:-p Tylko 10 rocznice zrobiłam i więcej nie chcę;-)

A że sie tak zapytam, szanowny małżonek ci w domku na kolanko narzeka a na wyjeździe boleć nie będzie????? hehe:-D:-D:-D Żartuję.


A robiłaś parówki w cieście francuskim, są pycha i ekspres - gotowe ciasto z biedrony i heja :) Ja co prawda robię drożdżowe ale francuskie robi moja bratowa :)
 
Witam :-)
Ja na chwile przy kawce ;-)

Mateuszkowa
pewnie, że możesz się wyżalić, przecię z po to tu jesteśmy. Pożalimy się, popsioczymy na naszych ślubnych, pocieszymy się potem i od razu lepiej się czlowiekowi robi :tak:
Co do imienin to odpuść sobie ciepły posiłek, po co masz sobie dodatkową robotę zadawać. Tak poustawiasz wszystko na stole i już, co najwyżej będziesz czyste talerzyki dawać ;-)

Jolita fajnie, że spodobała Ci się jazda na rowerze :tak: Tylko właśnie coraz zimniej się robi. Ja niestety jeszcze trochę i przestanę do pracy rowerem jeździć. Dzisiaj rano było 5 stopni, to sobie rękawiczki założyłam, żeby mi łapki nie zmarzły :-)

Jolek dobrze, że kurtke udało się kupić :tak: a spodnie też pewnie jeszcze dostaniesz.
Ja niestety nie mam czasu po lumpach chodzić :-( U nas jest jeden, ale tam to naprawdę same szmaty. A jak jade do miasta to najpierw do marketu po żarcie, a jak ciucha potrzebuję to ide do jakiś sieciówek i coś tam dla siebie szukam. Oj przydałoby mi się parę nowych ciuszków na zimę :eek: ale na razie są ważniejsze rzeczy.

Gaja ranny ptaszku :-) czyżbyś już wstała i idziesz ćwiczyć :-p
 
Gaja ranny ptaszku
biggrin.gif
czyżbyś już wstała i idziesz ćwiczyć
p.gif

A skąd wiedziałaś:-p:-p:-p Wiadomo z rana poćwiczyłam i resztę dnia nie zaprzątam sobie tym głowy. I u nas też zimno 6 stopni o 8 rano na piętrze czyli na dole mniej, aż się zdziwiłam jak wyszłam z Olką:shocked2:

Za to Miłosz mi sie rozłożył i do końca tygodnia w domu siedzi, ma podgorączkowy stan, czerwony na buzi i kaszle jak gruźlik, mówi, że gardło go mocno boli - ciekawe czy nie angina:confused2: Najgorsze te nadrabianie lekcji będzie ale damy radę:tak:
 
reklama

wstałam bo musiałam!


jak to jest, że dziecko musi wstawać po 6 !!!! łaj ??? i to z kupą:cool2::cool2: dałam mu wczoraj 1raz tran wiec pewnie to.. pranie mi się kisi na balkonie a ja żadnych gaci nie mam na tyłek założyć :szok::szok::szok::szok: trudno suszarka do domu i musi się prać :-D

Jolek a właśnie, że zmuszasz , czuje presje o! ide kupić karton i będę nosić :P :P: P ( żarcik Ty obrażaluchu :* ) cosik gorszy humorek masz??? mów co się dzieje

Gaja no właśnie tu skuczy ale wyjazd to wyjazd, no wiesz.. będzie konferencja :P :P taaaaaaa jasne.. :P :P masz racje z tym organizowaniem, ale slowo się rzekło bo pewne osoby się same wprosiły :cool: zdrówka dla syna! ale sie załatwił, ale nie ma się co dziwić, taka pogoda.. a ja od dziś zaczynam ćwiczenia! jak zrobie to powiem jakie, o! i będe robić codziennie! o! bo jak żem przeczytała te Twoje wymiary to się załamałam nad swoimi..więc ruch, ruch :P

EDytko, dzięki no chyba tak zrobie, już wystarczy, że roczek był z pompą :tak: a jak komuś będzie nie tak, to kfc mamy obok i mcdonalda wiec żarcie jest :P
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry