reklama

Kółko wzajemnej akceptacji - oby do celu

u mnie grzeją :D
bez karteczek na klatkach zaczeli :-D
słabo ale jest :-D

ja zamarzam :hmm:

idę przewinąć dzieciaka bo najlepiej zrobić E-e jak se mama usiądzie i łapie się zaraz za ćw.. zastanawiam się czy robić to kardio czy np. abs-y?

edit:
Jolek fajnie to brzmi, nie? :D takim dziecięcym głosikiem hehe a powiedz uczysz czegoś intensywnie małego ? jakieś odpowiednie zabawy itp. ? sama nie wiem czy się tak powinno i jeśli tak to co?
Gaja no niestety jesień, a może stety bo ja uwielbiam :tak: tak lubię jak jest zimniej, wieje, liście leca z drzew.. mogę podziwiać z za okna albo spacerować w tym oczywiście, ze świadomością, że w domu czeka kubek gorącej herbatki :-D
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
reklama
Dorka ja lubię jesień ale taką ze słonkiem i temperaturą oscylująca w granicy 20 stopni, jak wieje, pada i jest zimno to depresja mnie dopada bo wtedy w domu siedzimy a ja w głowe dostaję:sorry:

U was grzeją ja muszę iść sama nagrzać:confused2:
 
Gaja to "zalety" mieszkania na dużym osiedlu.. w bloku a raczej wieżowcu :confused2:

zrobiłam kardio ale chyba przerzuce się na coś innego bo mnie to wykańcza:szok:
 
Dzień dobry :-D
Wreszcie wpadam ale nie wiem na jak długo bo duuużo się u nas dzieje ;-) może na początku napisze co u mnie potem Was wszystkim odpisze? :tak:.
A więc tak: pamiętacie jak pisałam że moi rodzice jadą do sanatorium na 3 tygodnie? To pojechali no i musze jeżdzić co drugi dzień do dziadka :tak: no i pojechałam tam w piątek tydzień temu i okazało się że dziadkowi zrobiła się rana na nodze .. strach i nerwy bo jednak ma już 87lat ;-) do lekarza nie pojedzie, karetka też nie przyjedzie i lipa ... cały weekend z siostrą (przyjechała z Bytomia jakieś 75km w jedną strone) go namawiałyśmy i się udało. W poniedziałek rano ja zostawiłam dzieciaki z babcią, ona zostawiła córcie w przedszkolu i heja do lekarza ogólnego, potem chirurga. Okazało się że ma jakieś owrzodzenie żyły no ale już sytuacja opanowana więc wporzo. Trzeba tylko co rano zmieniać mu opatrunek i robić zastrzyki ale tym zajmuje się już moja ciocia (córka dziadka). Jeszcze tylko w poniedziałek musze jechać z dziadkiem do chirurga na kontorole a potem w sumie za tydzioeń już wracają moi rodzice to będą kontrolować sytuacje ;-).
W niedziele był właśnie odpust u dziadka to pojechałam z dzieciakami, była tam siostra z córka. Byłyśmy dostałyśmy kase na zabawki dla dzieci to ja moim kupiłam zestawy małego strażaka :-D.
Co dalej ... ostatnio pisałam Wam też że brakuje nam kasy no to w związku z tym mój mąż podłapał firme zajmującą się odzyskawianiem kasy po wypadkach z OC ;-) narazie super idzie. Dodatkowa kasa wpadła i nie narzekam. Jutro ide do pracy ja :-D będe roznosić ulotki na rynku w Rybniku :-D a w niedziele kolejny Pchli Targ to moze sprzedam coś znowu i zarobie na jakiś swtwer ale tym razem dla siebie :-D.
Z takich jeszcze fajnych rzeczy to ostratnio spotkałam się z moim mężem z znajomym teścia z którym nie widzieliśmy się jakieś 2 lata :-D i zapytał mojego czy wziął rozwód ze mną że przyjechał z jakas inna laską :-D:-D był w szoku że się tak zmieniłam :-D powiedział że jest mnie połowa niż była heh :-):-).
Spotkałam też ciocie którą nie widziałam z 4 miesiące też nie mogła się nadziwić jak ładnie wyglądam :-D:-D.
Co do diety to dalej walcze ... ale chyba już nie tak obsesyjnie tylko powolutku bo mój cel wydłużył się do końca roku bo na wesele w pażdzierniku nie jedziemy bo szkoda mi kasy :-D wole to wydać na np weekend za miastem albo przyziemne wydatki czyli buty, kurtki i różne akcesoria dla chłopaków.
Aaa jeszcze jedna sprawa czy ja zwariowałam że kupuje już prezenty na święta? Chłopakom już kupiłam garaż taki piętrowy, do tego resoraki z Hot Weelsa (czy jakoś tak) :-D dla męża kupiłam ostatnio sweterek w Lidlu bo był super :-D:-D.

Mateuszkowa fajnie że u Was już grzeją. Moja teściowa paliła wczoraj w piecu i było bardzo przyjemnie, całe pranie na kaloferach wysuszyłam a dzisiaj zimno i chodze w dresie :-D co do jesieni to ja lubiłam jak byłam grubsza bo było m iciągle ciepło a teraz nie lubie bo jest 13stopni i mi jest straaasznie zimno. Pytałas się też co ciepłego podać na imieniny :tak: a nie myślałaś o placku po węgiersku? Albo np ja robie skrzydełka, podudzia w piekarniku i jakaś sałatka i wporzo :-D a co do wstawiania to się wkurzasz że wstajesz o 6 ? A o której mały chodzi spać??:-D.
Ja moich kłade codziennie do 19.30 i wstają o 6 i już się przyzwyczaiłam :-D sama się budzę przed 6 i o 6.10 już śniadanie mam dla nich :-) a chodze spać cały tydzień o 23 tylko raz w tygodniu koło 20.30 żeby odespać :-D

Jolek a jakie sobie spodnie kupiłaś? Ja jutro przy okazji rozdawania ulotek pochodze po lumpkach :-D może też coś wyszukam dla siebie bo spodnie wszystkie za duże i mi spadają i wyglądam jak w worakch na ziemniaki :wściekła/y:.

Gaja nawiązuje do tego co ostatnio powiedziałaś Miłoszowi o ocenie i najważniejsze że potem go przeprosiłaś i ja z włąsnego doświadczenia wiem że własnie takie pytanie a czemu nie dostałąś 5 jak przynosiłam 4+ :-( przez to potem odpusiłam bo doszłam do wniosku że mój ojciec i tak nigdy nie będzie ze mnie zadowolony to po co mam wkładać w to jakiś wysiłek na 2 czy 3 dużo nie musiałam się uczyć a i tak była afera podobna jak za 4 ... (mam nadzieje że napisałąm to w miare zrozumiale)

Jolitk@ wróciłam dla Ciebie ;-) a super że jezdzisz na rowerze. Ja sobie obiecywałam całe lato i lipa ale w przyszłym tygodniu przywioze rowerek stacjonarny od rodziców i będe śmigać :-D jak tam Maja w przedszkolu? Dalej płacze czy już lepiej? A jak tam Twoi goście? :tak: poprawiło się?

Edysiek a jak tam Angela w szkole? Dużo już się muszą uczyć? ;-)

Editek jak się czujesz? :)) mam nadzieje że głowa Cię tylko bolała ten jeden raz? :tak:.


Chyba wszystkim tak mniej więcej odpisałam :happy:
 
wow Ala jaki poemat :D
fajnie, że wróciłaś, widzisz wszyscy zauważają różnice w wyglądzie :tak: super, gratuluje:tak: szkoda dziadka bo jeszcze na starośc jakieś dziadostwo mu się przytrafiło :/ co do prezentów to chyba to dobra metoda, my tak mamy robić a zawsze się odwleka.. no i fajnie z pracą zawsze to jakiś grosz wpadnie.. ja też właśnie przrglądam oferty
 
Mateuszkowa no niby tylko rozdawanie ulotek ale 5h i 50zł wpadnie więc nie narzekam :tak: mój będzie z chłopakami więc nie jest źle :tak:. Wymyśliłaś już te ciepłe danie na imieniny?
 
Hejka. Ja dziś późno bo późno wstaliśmy z Igim.Standardowo śniadanie sprzątanie a potem spacer połączony z zakupami. Dziś pierwszy raz na takie dłuższe chodzenie wyszliśmy bez wózka i młody dał rade:)

Mateuszkowa
ale super że zaczynają u Was grzać, u nas dalej zimnica. Ja tam jakoś z małym specjalnych zabaw nie urządzam nie cisnę go bardzo do uczenia bo jakoś mi szkoda reżim mu wprowadzać :-pUwielbiamy wspólne tańce, głupotki i oglądanie książeczek..

Ala super,że zaczyna się układać. !0zł na godzinę to bardzo ładnie. Ja w swojej robocie w kiosku miałam dużo mniej. A to jednorazowa fuszka czy częściej będziesz chodzić z tymi ulotkami??? Fajnie,że wszyscy tak chwalą za wygląd, to od razu motywuje i podnosi na duchu. Masz rację z tymi prezentami, potem na święta i tak jest dużo wydatków to chociaż prezenty Ci odejdą:):)
Kupiłam sobie zwykłe jeansy:)

Gaja
no tak dziś Miłosz przepęka a w weekend się doleczy do końca:)
 
Jolek właśnie nie pogratulowałam Ci spadku rozmiaru!! :D ale w sumie nie wiem czy to był dobry pomysł kupowac te spodnie..bo zaraz znowu będą Ci spadać z tyłka bo schudniesz :-D:-D:-D:-D
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry