reklama

Kółko wzajemnej akceptacji - oby do celu

reklama
Czołem:)

Gaja mój młody obudził się dziś o 2giej wyspany:/ Pobiegał po chacie posprawdzał czy wszystko na miejscu i poszedł spać:) Fajny komplecik i nie jest aż taki drogi, choć ja też bym się pewnie zastanawiała nad kupnem.

Alusia a czemu do przychodni do dentysty nie pójdziesz???? To u Was jeszcze nie grzeją :szok:

Editku butki fajne... super,że weekend miło spędzony. Wiesz ludzie po wypłatach (10ty ) to i na zakupy latają:)

Mateuszkowa słyszałam,że dobrą metodą oduczania od smoka jest odcięcie tej końcówki:)
Widzę,że masz głowę do picia :-p:-pJa tam nie alkoholowa :)

A ja mam nerwa od rana strasznego. Po 7mej kurier mnie obudził,żeby oznajmić że będzie między 15-17tą. Z*****m i był przed 11tą. Przywiózł sprzęt z Netii do podłączenia, bo podpisałam z nimi umowę na TV i internet. Nerw mną szarpnął bo adres był źle podany, a już była z tym hopka i poprawiali. Potem dzwoni pan technik umówić się na podłączenie i okazało się że skoro adres zły to chyba nie może przyjechać musi wystąpić o nową kartę. A jak się okazało że Tv jest też do podłączenia a nie tylko internet no to wogóle szok bo na to to on zlecenia nie dostał. Dziewczyny czekam już prawie miesiąc na podłączenie i sobie jeszcze poczekam, a mieli być niby w ciągu 6 dni od tego jak pani dzwoniła,że umowa do nich dotarła!!!Od tych 6 dni minął jeszcze tydzień !!! Do tego koleś wklepał mi w umowę HBO którego nie zamawiałam mieli mi to wycofać, ktoś się miał ze mną kontaktować w tej sprawie, a dziś dostałam smsa z kodem do zarejestrowania się na stronie HBO w celu włączenia pakietu!!!!!!!!!!!!! Brak mi słów. Zaraz będę do nich dzwonić, ale najpierw muszę się uspokoić bo posypią się niecenzuralne słowa. Najchętniej zrezygnowałabym z ich usług zanim jeszcze zaczęłam tak naprawdę korzystać!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
realmad2.gif
realmad2.gif
realmad2.gif
realmad2.gif
realmad2.gif
realmad2.gif
realmad2.gif
realmad2.gif
realmad2.gif
realmad2.gif
realmad2.gif

A jeszcze M pisał,że nie wiadomo co z wypłatą dzisiaj!!
realmad2.gif


Uffff młody w końcu usnął.Problem miał dziś straszny do tego ciągle ktoś się kręcił, a to kurier a to sąsiadka a to kominiarz i przeszkadzali w zaśnięciu. Lecę pomyć podłogi a potem poćwiczyć trza.
 
byliśmy w zoo :D
zdj wkleje później w odpowiednim wątku

było super, zwierzątka boskie , no ale co ? były kopary i inne traktory bo budowali wybieg dla żyraf i Mateusza to ciekawiło bardziej -_- jak widzial tylko jak coś jechało-nawet melexy to wpadał w istny szał radości.. :P

Jolek raczej nie mam, wczoraj dobry dzień był poprostu :-D też słyszałam o tej metodzie, ale myślałam, że to ok 2 lat bo teraz by nie zajarzył :sorry: a tak samo się rozwiązało..właśnie usypia.. eh, zobaczymy bo 2 razy przysnął w aucie, na 2 minuty ale jednak -_- współczuje akcji .. nie da się zrezygnować z tego skoro takie jaja robią ? :/ zjedź ich tam porządnie, najlepiej jak umiesz :> :>

Gaja dobrze, że spał z T. :D oby cześciej hihihihi co to dzień marchewki ?? :eek::eek::eek:

Ala &&& za pieluchy a raczej ich brak ! ja ruszam z pieluchami za ok 2 tyg, bo już widze, że mały zaczyna jarzyć .. jak będzie się buntował to odpuszcze.. no i sikanie będzie, ja zwijam dywan na ten czas, pralka będzie działac co dzień, jakieś majtasy zakupie i będziemy hehe
 
Witam :-)
Wczoraj miałam totalny luzik, rano byliśmy na zakupach to kupiliśmy kurczaka z rożna i nawet obiadu nie gotowałam ;-)
I mamy nowego szczurka :-) Na razie musi się stary z młodym oswoić to zagrodziłam klatkę i na razie obaj mają po 2 piętra.

Alusia współczuje bólu zęba.
Trzymam kciuki za odpieluchowanie.

Gaja fajny komplecik, mi tez by się jakaś czapa na zimę przydała :eek: No ale zawsze albo szkoda kasy albo nie mam czasu.
Z netu nie umiem kupować. Ja tak jak Mateuszkowa muszę pomacać :-D
No właśnie skąd dzień marchewki :szok:

Editek butki fajne, lubię takie na koturnach :tak:
A na apelu podobno dobrze, z tego co Angela mówiła.

Mateuszkowa oby smoczek szybko odszedł w zapomnienie.
Super taka wyprawa do zoo. My niestety mamy ponad 100 km do najbliższego.

Jolek a to dziady :angry: Mam nadzieję, że wkrótce wszystko Ci podłączą jak trzeba.
 
A to taki dzień co dzieci na pomarańczowo się ubierają albo jak moga to sie przebieraja za marchewkę :) Kupiłam tekturę to ją zrobię na marchewę hehe:-D
I dziś miała testy diagnostyczne gotowości szkolnej i jak w zeszłym roku zdobyła 80 pkt i znajdowała się na poziomie średnim tak teraz 110 pkt i poziom wysoki:-D Ile to rok czasu potrafi zdziałać a tu 6-latki do szkół teraz będą szły:confused2:
 
zdj :ninja2::ninja2::ninja2:

Gaja gratuluje wyników :-) niby tylko rok a jednak :-)
Edytko nowy szczurek ? :D a on czy ona ? :P narazie trzymamy się bez smoka, wieczór przed nami i nie wiem czy będzie rzeź czy nie.. ponoć najgorszy 3 dzień po "odstawieniu " ..
 
Witam :-)

co tu takie pustki :szok:
Mateuszkowa to on - Fineasz :-D bo nie chce mieć zaraz całego stadka ;-)
Jak tam było bez smoka ?

Gaja a ja jestem raczej za posyłaniem 6 latków do szkoły :tak: tylko, jeszcze te szkoły muszą się lepiej dostosować.
Patrzę na to jako wyrównanie szans dla dzieci, które nie chodzą do przedszkola. Tak mają nieco szybciej kontakt z rówieśnikami, bo idą do zerówki w wieku 5 lat, a nie 6 jak teraz. Może w mieście tego nie widać, ale na wsi tak.
 
Edytka może i tak ale zazwyczaj 5-latek nie jest gotowy na nauke liter, dodawania i głoskowania, wiem to bo widzę po Oli a nie wierzę w to, że polecą nową reformą będzie jak dawniej pierwsza klasa i już czytać musi umieć itp. Dlatego ja sie ogromnie cieszę, że Olka miała jeszcze rok szansy bo jakby teraz poszła to by tam zginęła - dzieci mimo zmiany podstawy programowej na niższą dalej lecą starym systemem:confused2:

A mój Miłosz wrócił chory ze szkoły, wymiotował na ostatniej lekcji i ledwo stał na nogach, a ja jakoś tak podeszłam po niego pod szkołe, patrzę - wychodzi ze szkoły sino-zielony:no: Ledwo na nogach stał, że nie pwoiedział nikomu, że źle się czuje i na w-fie jeszcze ćwiczył na dworze:szok:
Stwierdził, że rok temu też jak się źle czuł to powiedział pani na pierwszej lekcji a ona to zignorowała i nie zadzwoniła co tez skończyło sie wymiotowaniem na którejś lekcji:confused2:
 
Witam. Młody mi wstał z popołudniowej drzemki z temperaturą:/ Kurka niedawno chorowaliśmy i znowu nas dopada:confused:

Edyśku
a nie boisz się,że Ci się te szczurki gryźć będą???

Gaja zdrówka dla Miłosza. Kurde nauczyciele .... przez głupie podejście pani chłopak się nie potrzebnie męczył! Swoją drogą wytrzymały jest:)

Uciekam... M ma niedługo wrócić z pracy i jedziemy z młodym do lekarza niech go obluka. Zajrzałam mu do gardła i zaczerwienione ma. Coś czuję,że mój syn odziedziczył problemy z gardłem po mamie :-(
 
reklama
Gaja kurczę :eek: że tez u Was tacy nauczyciele są :no: u nas to zaraz pani by sama do mnie zadzwoniła, jakby tylko coś nie tak było.
A co do czytania to kiedyś dzieciaki już w zerówce umiały, a teraz to wszystko takie dziwne :baffled:
Mi się wydaje, że podstawa jest teraz okrojona i dużo łatwiejsza. W 1 klasie na koniec dopiero ostatnie literki poznawały, a w drugiej klasie jeszcze niektóre dzieci ni umiały dobrze czytać.

Zdrówka dla Miłosza

Jolek na razie się oswajają ze sobą i tylko na trochę je daje razem. Ogólnie siedzą osobno.
Pierwsza bitwa była już na początku, a teraz już jest lepiej ;-) Mam nadzieję, że z czasem się oswoją.

Poprzednio też tak było, że został 1 szczurek i dokupiłam mu towarzysza, to od razu się polubiły. Teraz to chyba trochę potrwa.
Zdrówka dla synka.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry