reklama

Kółko wzajemnej akceptacji - oby do celu

Hejka. U nas też przez noc śniegu napadało i na nieszczęście właśnie się topi. Jak patrzę na tą chlapę za oknem to mam ciarki.
Po wczorajszych ćwiczeniach dopadły mnie zakwasy..w łydkach!:/ Wieczorem jeszcze 40 minut na twisterku się kręciłam więc chyba nie było źle wczoraj jeśli chodzi o ruch!

Mateuszkowa
mąż niech się płaszczy do Wielkanocy co najmniej!!!
U mnie wyniki marne. To co zgubie to nadrobię i takie to moje odchudzanie. Najlepsze wyniki chyba miałam w grudniu co niby się wszystkie do świąt odchudzały, miałam takiego powera!! Teraz też zaczynam ale motywacja nie taka sama! Kop w dupsko by się przydał.

Też poluję na te piżamki i bluzeczki z lidla ale chwilowo funduszy brak więc mam nadzieję że za kilka dni się załapię jeszcze!

Editku
masz rację pomidory i sałata to niezłe zapychacze ale na krótko:P Choć uwielbiam pomidory jak jest faktycznie na nie sezon:)

Edyśku to popołudnie wczoraj na lajcie, obiad był więc czas la ciebie i rodzinki był. Lecę te kurteczki oblukać.

A dzie reszta dziewczyn Gaja Olisia i córy marnotrawne?????
 
reklama
jestem, jestem
cały czas biegam po chałupie bo mam syf :/
Zrobiłam skalpel dla rozgrzewki z rana a teraz kurze, odkurzanie, mycie podłóg i garów, pranie, w międzyczasie karmienie Maksa, jeszcze obiad i chwilka dla siebie hehe;-)

A co do obiadu to mi kawałek schabu został to cos z nim zrobię, choć wcale ale to wcale do mięsa mnie nie ciągnie:baffled:
 
jestem i ja
byłam w sh i zakupiłam małemu 3 bluzki - 2 podkoszulki i 1 z długim za 12 zl łącznie :P nic wiecej nie ma, ani spodni, ani bluz, dresów a więcej podkoszulków mu nie trzeba
poszłam też do lidla ale rozmiarówka do du... py bo nie ma 92/98 .. tylko 86/92 a to akurat małe a później już 98/.104 to znów wielkie

w sumie połaziłam z 2 godziny tocząc ten wozek po zamarzniętym śniegu :szok: byłam zziajana jak nie wiem:confused2:, a teraz już czas na obiadek bo skakanke zrobiłam-niestety tylko 15 minut :confused2::confused2:

Jolek napewno nie jest tak źle! nie poddawaj się! :*
Gaja mięso Ci śmierdzi ??? mi w ciązy smierdziało :rofl2::rofl2::rofl2::rofl2::laugh2:

Editek u mnie samochody na parkingu to nie wyznacznik bo dziady na nogach lecą :laugh2: tak przeczesane wszystko było, że dramat, jakby koniec świata miał być conajmniej :eek:

Edysiek no więc nie ma co dramatyzować :P u mnie tez sypie.. ale lód :nerd:
 
No nie poddałam się dziś i kolejne podejście do kilera zrobiłam. Padłam po pół godzinie. Nie poddam się codziennie po trochu i jakoś dam radę:P
Mateuszkowa a rozpakowywałaś te 86/92?? Ja mam bluzki z jesieni z tą rozmiarów ką z lidla i jeszcze są za duże na Igora.

Gaja
myślisz że Chodakowska codziennie wszystkie treningi wali po kolei??
 
Jolek no niby były rozpakowane i spodnie fakt długie ale bluzka już raczej nie-tak mi się wydawło przynajmniej, bo moj jest duży a ja ciągle za małe szmaty biorę i przykładam do niego, poza tym ta piżama była z wiskozą i jakoś tak nie wiem czy to fajnie tak do spania.. ??
dobrze, że ćw zrobiłaś!! :-))
 
Ja mam piżamy z lidla i są ok. I te 86/92 są na teraz więc będę brała już te większe..to nic że przy duże z czasem podrośnie a za taką cenę szkoda nie wziąć.
 
ale kolejne sa na 98/104 więc są wieeeeeelkie :-)
ja poszuka jeszcze czegos innego :P może znajde a jak nie to będziemy sobie radzić hehehe
 
reklama
Dorka ja mam tak od pół roku gdzieś, mięso jest bleeee:baffled: za to nabiał w inych postaciach jak mleko, owsianki, jogurty itp jak najbardziej :) I na obiad owsianka z bananem, bom wzięła do ręki ten schab i jak pomyślałam o tym, że mam go zjeśc to mi się odechciało:confused2:

jolek nie wiem co ta chodakowska tam wyczynia ale podejrzewam, że bym zdechła przy jej intensywności:-p Na bank z 2 godzinki sobie daje wycisku ale co tam, nie ma dzieci, jest panią samej siebie to może sobie jak najwięcej czasu poświęcać:-p
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry