• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Krok po kroczku... czyli postępy

Martynka brawo:-):-):-)
Karolek robi to samo, musze go filmować z ukrycia albo za nim biegać jak jest zajęty, raczej go nie wołać i nie rzucać się w oczy:-DPaparazzi zostane:-)Choć czasem pozwala na kręcenie siebie łaskawie;-)Po prostu opanowałam sztuke podstępów i podchodów;-);-);-)
 
reklama
Bodzinka-paparazzi:-D:laugh2::-D Dobre! Ja też ostatnio filmiki kręcę. Chciałam robic zdjęcia, ale moje obiekty są dwa i zrobienie im jaiegoś fajnego zdjęcia to trudne zadanie. Więc mi filmoteka rosnie:-)
Madzia zaczyna się puszczac i trenuje stanie. Kroczków jeszcze sie troszke boi, ale widzę że dużo jej nie brak. Za ścianę się trzyma to calutkie mieszkanko obejdzie:laugh2:
 
Ja równieżprzyłączam się do zbiorowych gratulacji. U nas już bieganie na całego. Misiek albo but w rękę i w drogę. Niestety spacey musiałam ograniczyć gdyż malec się z wózka wyrywa a w butach kroczki jeszcze nie wychodzą:-) Schodzenie z łóżka opanowane choć raz na jakiś czas trafi się nur głową w dół - dlatego asekuruję jeszcze. Wczoraj Zosia trenowała samodzielne jedzenie - dałam jej w łapę biszkopta i ...nie wiem czy to był dobry pomysł bgdyż biszkopt owy był wszędzie:tak::-D Ba, Zosia wyglądała jak jeden wielki biszkopt!
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry