• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Krok po kroczku... czyli postępy

Ale luksusowe postępy u Was!!!! Brawo!!
U mnie:
1. Majka uderza klockami trzymanymi w obydwu dłoniach o siebie,
2. wrzuca celowo klocki do żyrafi (takie z fishera..),
3. otwiera pudełko chusteczek do pupy i wyciąga poszczególne (choć już ok. 1 miesiąc wcześniej wyjmowała chusteczki, ale jeszcze nie umiała otworzyć pudełka),
4. pięknie naśladuje rytm i melodię, czasem wychodzą jej słowa:-)
5. świadomie mówi mama, tata a ostatnio nauczyła się "lala" i jak pytam, gdzie jest lala to pędzi do niej i pokazuje
6. wczoraj, tylko z rękawkami, nie podtrzymywana przez nas (szliśmy przed nią) przepłynęła żabką 15 metrowy basen!! (a my dupy nie wzięliśmy kamery)\
7. zaczęła samodzielnie jeść widelcem!! wyrwała Mackowi z ręki, kiedy ją karmił, my nadziewamy jej kawałki makaronu a ona bierze widelec, odwraca odpowiednią stroną i wkłada sobie do buzi!!
Więcej grzechów nie pamiętam;-)
 
reklama
Polu Gratulecje Twoja mala mnie zadziwia:-)Moj babel raczej ruchowo sie rozwija a z Twojej cory to niezla inteligentka jest;-)Chusteczki wyciaga, ale pudelka nie otworzy.Swiadomie jescze mama ani tata nie powie, chodz wie gdzie autko;-)A je to lapkami:tak:Klockami udrza ale do otworkow ich nie wlozy.Idzie Majeczka jak burza.



 
łał...u was widzę postępy za postępami są....u nas nie tak bardzo. ale chociaż wy macie uciechę. u nas tylko przytulanie i całowanie na maksa do wszystkich i ze wszystkimi.. no i jakaś dziwna głupawka Lilę ogarnia wieczorami. tańczy, kopie nogami, śmieje się, gada, kiwa i nie wiem jeszcze co. trudno ją wtedy utrzymac na rękach. czyżby za mało miaął wrazeń w ciągu dnia???
 
No naprawde ejstem pod wrazeniem umiejetnosci Majki!!! :-) Caluski od Kubeczka!

Aniu napewno ma duzo wrazen Lila! Nasz Kuba budzi sie wnocy z placzem ostatnio...moze ten ma za duzo wrazen (?) No i caluski od Kubeczka!

Super postepy robia te nasze pociechy!!!
 
A moje się właśnie bawią w pokoju i nagle wielki krzyk NNNNNNIIIIIIIIIIIIIEEEEEEEEEE lecę bo myślałam że znowu Magda coś Adrianowi zabrała a on mówi że to mała tak krzyczy:szok: Spodobało jej się chyba bo teraz ciągla mówi nie ale już bez takiego krzyku:-D
 
Ja tez jestem pod wrazeniem gdy czytam o postepach Karolka czy Majeczki.
Wielkie gratulacje dla was maluszki:tak::tak::tak:
U nas do waszych umiejetnosci jeszcze daleko ale poczekam spokojnie.Za to moje dziecko rozgadalo sie okropnie.Caly czas gada cos pod nosem a czasem nawet krzyczy.Ten krzyk oczywiscie najmniej mi sie podoba;-)
 
:szok::szok::szok::szok::szok::szok::szok::szok::szok::szok::szok:
brak słów na podziw!!!
moja córka znalazła sobie nowy sposób jak wkurzyć mamusię :baffled: ściąga prześcieradło z materaca i robi taki barłóg :szok:, a ja latam w kółko i poprawiam :dry:.
Poza tym jest coraz bardziej komunikatywna (:-D) uwielbia rozmawiać z moją mamą na skypie - cieszy się, kręci główką na boki (takie akuku w wydaniu mojej córki) i woła "ti ti ti"
A jak jej mówię, że coś jest "be", to patrzy na mnie z uśmiechem i woła 'ba ba ba..."
 
Moj babel dzis dreptal sam na spacerku i siadal na ziemi.Nie mowiac o tym, ze zbieral kapsle i probowal je jesc:baffled:Ale nie o tym.Moj maly trzymany za lapke pokonal dzis schody w parku:-)A jak smiesznie sie zloscil jak nie umial, ktoregos pokonac;-)Ale jak wszedl to sie tak smial:-)



 
no i u mojej Rozrabiary w końcu jakiś postęp...wczoraj tak się podnosiła do siadu bez przerwy że nie dało jej rady ubrać po kąpieli...a jaki był wrzask jak ją kładliśmy z mężem żeby założyć pieluchę...ale ona z tym siadaniem to ma takie zaciachy. jakby momentami zapominała jak to się robi...olśniewa ją zazwyczaj dopiero wieczorami...
a jak ją dziś położyłam na podłodze to przemierzała całe moje mieszkanie wzdłuż i wszerz...nawet nie wiedziałam że moja córunia tak sprytna jest i tak szybko się uczy... co prawda czołgała się...ale teraz to jest inne czołganie niż na początku. wtedy robiła kadłubka przez co przeczołgała się pół metra i miała dosyć, a teraz ładnie podkurcza nóżki i przemierza wszystko...może lada moment załapie do czego one tak właściwie są... a jak wszystko ją interesuje. otwiera mi szuflady, obrywa kwiatka, zjada paprochy, zagląda pod dywan:szok:. i to wszystko w ciągu dwóch dni...
 
reklama
Ależ zdolne te bobasy! Jestem pod wrażeniem zdolności Majeczki! I Lilcia się nam rozszalała :-)
Hania dziś pierwszy raz sama stanęła w łóżeczku. Tylko na chwilkę i bęc na pupkę ale STANĘŁA! I w związku z tym mam pytanie: Hania podkurcza stópki stojąc i czasami staje aż na ich wierzchniej stronie z podkulonymi paluszkami. Czy wasze pociechy też tak robiły? Mała prawie nie staje prawidłowo na całej stópce i trochę mnie to zastanawia :eek:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry