Ale luksusowe postępy u Was!!!! Brawo!!
U mnie:
1. Majka uderza klockami trzymanymi w obydwu dłoniach o siebie,
2. wrzuca celowo klocki do żyrafi (takie z fishera..),
3. otwiera pudełko chusteczek do pupy i wyciąga poszczególne (choć już ok. 1 miesiąc wcześniej wyjmowała chusteczki, ale jeszcze nie umiała otworzyć pudełka),
4. pięknie naśladuje rytm i melodię, czasem wychodzą jej słowa:-)
5. świadomie mówi mama, tata a ostatnio nauczyła się "lala" i jak pytam, gdzie jest lala to pędzi do niej i pokazuje
6. wczoraj, tylko z rękawkami, nie podtrzymywana przez nas (szliśmy przed nią) przepłynęła żabką 15 metrowy basen!! (a my dupy nie wzięliśmy kamery)\
7. zaczęła samodzielnie jeść widelcem!! wyrwała Mackowi z ręki, kiedy ją karmił, my nadziewamy jej kawałki makaronu a ona bierze widelec, odwraca odpowiednią stroną i wkłada sobie do buzi!!
Więcej grzechów nie pamiętam;-)
U mnie:
1. Majka uderza klockami trzymanymi w obydwu dłoniach o siebie,
2. wrzuca celowo klocki do żyrafi (takie z fishera..),
3. otwiera pudełko chusteczek do pupy i wyciąga poszczególne (choć już ok. 1 miesiąc wcześniej wyjmowała chusteczki, ale jeszcze nie umiała otworzyć pudełka),
4. pięknie naśladuje rytm i melodię, czasem wychodzą jej słowa:-)
5. świadomie mówi mama, tata a ostatnio nauczyła się "lala" i jak pytam, gdzie jest lala to pędzi do niej i pokazuje
6. wczoraj, tylko z rękawkami, nie podtrzymywana przez nas (szliśmy przed nią) przepłynęła żabką 15 metrowy basen!! (a my dupy nie wzięliśmy kamery)\
7. zaczęła samodzielnie jeść widelcem!! wyrwała Mackowi z ręki, kiedy ją karmił, my nadziewamy jej kawałki makaronu a ona bierze widelec, odwraca odpowiednią stroną i wkłada sobie do buzi!!
Więcej grzechów nie pamiętam;-)
Klockami udrza ale do otworkow ich nie wlozy.Idzie Majeczka jak burza.



Spodobało jej się chyba bo teraz ciągla mówi nie ale już bez takiego krzyku
ściąga prześcieradło z materaca i robi taki barłóg
.