palu_nr1 Witam.Tak jak dziewczyny Ci już pisały to śpi się przy punkcji ok 15-20 minut w zależności od ilości komórek. Jeżeli chodzi o samopoczucie to już różnie , zależy od organizmu. Ja po 1 punkcji byłam taka śpiąca , że całą drogę do domu przespałam w aucie. Mimo,
że po wybudzeniu zaprowadzili mnie na salę po zabiegową i tam też spałam ok 40 min. Tak poza tym to trochę mnie jajniki bolały w tym dniu ale ogólnie ok.
Pytasz o koszt in vitro , moja 1 próba to ok. 14 tys. a kolejne to już koszt masakra bo ja się bardzo słabo stymuluję. No cóż.
Lindi77 Trzymam kciuki za dzisiejszą punkcję. Oby wszystko było ok. Daj znać jak się wyśpisz.
joweg Myślę że powinnaś zadzwonić do lekarza i powiedzieć o tych migrenach. Może tak reagujesz na leki , a może dawka jest za duża.
Spróbuj okładów z mokrym ręcznikiem.
Dziewczyny
Co o tym myślicie:
Ja mam brać anty do 20.11 tak gdzieś ok 25.11 powinien przyjść okres a transfer mrozaczków mam mieć ok 16.12. To jest kurcze długo chyba bo to będzie ok 20-22 dc.