reklama

Kto po in vitro?

Ja narazie dostalam na 6 dni i 7 dnia kontrola i ewentualnie leku zostanie mi na 4
Spoko, jeszcze pewnie trzeba będzie dokupić. Ja potem miałam jakieś inne, po transferze też inne. Cały zestaw był tego. Teraz najważniejsze żebyś dobrze na nie odpowiedziała. Potem kolejne nerwy żeby jak najwięcej zarodków przetrwało. Dla porównania u nas (z jednego jajnika bo drugi usunięty) pobrano 8 komórek, z czego 6 nadawało się do zapłodnienia, ale tylko 3 przetrwały hodowlę. Podano przy transferze 2 ale jeden się tylko zagnieździł, jeden zamroziliśmy. Tak więc jeszcze troszkę nerwów i oczekiwania. Ale mocno wierze w powodzenie.
 
reklama
pisanka, Tobie tez życzyłam jak najlepiej, szukałam Twoich wpisów czy wszystko ok. A Ty oceniasz moje wpisy na niezbyt mądre. Ale nie ważne, dalej Ci życzę jak najlepiej.

Wiem, że przeszłyście również dużo, mniej lub bardziej więcej od nas, ale chyba za szybko zapomniałyście.
Zapomniałyście jaki to ból gdy się okazuje, że być może nigdy nie będziesz mamą. Nawet nie chodzi w tym momencie o Wasze rozmowy o ciąży itp, ale o to jak teraz się zachowujecie ...

Pozdrawiam.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry