• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Kto po in vitro?

reklama
Roxi trzymam mocno kciuki. Jak wrocisz jutro po punkcji do domu to odrazu pisz:))
bunka mnie tez tydzien przed @ strasznie bolal brzuch, ze musialam na nospie jechac takie potworne skurcze.
A teraz mnie lekko cmi i czasem delikatnie zakluje.A tak w ogole to mam rozwolnienie od nastepnego dnia po transferze.:)) Nie wiem czy to z nerwow czy na fasolke hehe i jeszcze od nastepnego dnia po transferze caly czas mi sie tam przelewa w macicy jak na @@ ;/ Testujesz ze mna w pt??
Wiola pozazdroscic brzuszka:))
Kaska super Ci dzidzia rosnie:)
Jo.m pragne tego, zeby nasze bety byly wysokie:)
Tak sobie mowie sama do siebie, ze moge cierpiec, zeby mnie bolalo i moge wymiotowac cala ciaze byle bym miala fasolke w brzuszku:)
Aisha ciesze sie, ze jestes silna. W kobietach sila;*
Ewa_81 trzymam kciuki za wysoka bete.
Qrcze nie wiem jak to jest.. Wierze i trzymam kciuki za Was i wierze, ze Wam sie uda i zycze tego z calego serca, a jak pomysle o sobie, ze sie uda to jakos ciezko:)
sakmi powodzenia
jak sie rozkrecilysmy z tymi transferami:))
 
a ja mam schizę o in vitro ale z innej beczki,że oni tam w laboratorium zrobią zarodek, ale np z obcych jajeczek, czy obcego nasienia gorszych jakościowo a nasze wezmą se do banku hehe głupia jestem, albo że zarodki nasze zamrożą dla kogoś innego a ja dostane obce marnej jakości i poronię ehh
tak to jest jak oddaje się obcym cząstkę siebie i się nie widzi, gdzie ta cząstka znika

Nie wiem jak wy, ale ja z moim po udanym transferze i porodzie pierwsze co badania dna czy to oby z naszego materiału genetycznego...

http://www.fronda.pl/news/czytaj/ty...cji_matka_odda_dziecko_bo_wszczepiono_jej_cud
 
Ostatnia edycja:
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry