reklama

Kto po in vitro?

reklama
Witajcie dziewczyny,
chcialabym dołączyc do wątku i rozpocząć edukacje nt in vitro.
Cos o mnie.. Mam 35 lat, za mną ok 3 lata starań o pierwsze dziecko, w tym jedna ciąża 1,5 roku temu zakonczona poronieniem. Miałam jedno IUI w listopadzie, oczywiscie nieudane.
Ze zidentyfikowanych problemów u nas to tylko nasienie mojego M, obnizona ruchliwosc, zywotnosc, zwiekszona lepkosc. Wiecej problemow brak.
Jestem w Wroclawia, a moj gin wspolpracuje z kliniką Parens w Krakowie. Czy ktoras z Was robila tam in vitro?
Witaj na forum
 
Kochane, ja już PO :)
Podali mi dwa zarodki, 6 i 8 komórkowe, według Pani embriolog wszystko jest ok jeśli chodzi o fazę rozwoju na 3 dobę.

Ale- pojawiła się niespodzianka- moj lekarz poinformował mnie, ze zapłodniły się jeszcze dwa z tych trzech dojrzałych i są na obserwacji :)))))). Teraz mam zadzwonić za dwa dni i dowiemy sie jak się mają ;). Może będą super wieści ze się podzieliły i bedziemy mieli zapas dwóch do mrożenia :))))

Tak, czy inaczej, ciesze się, ze już jest PO i że mogę juz odliczać :), wyszłam z tak pozytywnym nastawieniem że nie może być inaczej, tylko sukces :)))
 
Kochane, ja już PO :)
Podali mi dwa zarodki, 6 i 8 komórkowe, według Pani embriolog wszystko jest ok jeśli chodzi o fazę rozwoju na 3 dobę.

Ale- pojawiła się niespodzianka- moj lekarz poinformował mnie, ze zapłodniły się jeszcze dwa z tych trzech dojrzałych i są na obserwacji :)))))). Teraz mam zadzwonić za dwa dni i dowiemy sie jak się mają ;). Może będą super wieści ze się podzieliły i bedziemy mieli zapas dwóch do mrożenia :))))

Tak, czy inaczej, ciesze się, ze już jest PO i że mogę juz odliczać :), wyszłam z tak pozytywnym nastawieniem że nie może być inaczej, tylko sukces :)))
Super elegancko teraz mocno dalej trzymamy kciuki za te w brzuszku i te które jeszcze walczą !
 
Kochane, ja już PO :)
Podali mi dwa zarodki, 6 i 8 komórkowe, według Pani embriolog wszystko jest ok jeśli chodzi o fazę rozwoju na 3 dobę.

Ale- pojawiła się niespodzianka- moj lekarz poinformował mnie, ze zapłodniły się jeszcze dwa z tych trzech dojrzałych i są na obserwacji :)))))). Teraz mam zadzwonić za dwa dni i dowiemy sie jak się mają ;). Może będą super wieści ze się podzieliły i bedziemy mieli zapas dwóch do mrożenia :))))

Tak, czy inaczej, ciesze się, ze już jest PO i że mogę juz odliczać :), wyszłam z tak pozytywnym nastawieniem że nie może być inaczej, tylko sukces :)))
Joasia, kciuki!!! :) kiedy testujesz? jak sie w ogole po ivf testuje, po ilu dniach?
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry