reklama

Kto po in vitro?

Że bardziej niby można coś złapać jak masz tampon o to mi chodziło :-P co ginekolog to inna teoria. Ale fakt też latem mam masakre zawsze coś złapie na basenie!

Jak pływasz godzinę i potem tampon usuwasz, myjesz się to tampon działa jak filtr. Jak siedzisz z ńim na basenie pół dnia to jak inkubator. Ja po tym antybiotyku jak siadła mi odpornośc stosowałam żelazny zestaw - tampon a w domu płukanka tantum Rosę i nie złapałam ani razu... W końcu, bo juz naprawdę byłam zła.


PGS 5 blastek, 4 zdrowe, podchodzę do pierwszego transferu.
 
reklama
Kaczorku, pamietam ze coś był na forum i się zainteresowałaś. Zanim zniknęłam na troszkę, po twojej nieudanej procedurze. Wejdź w publikowane przez ciebie posty i myśle ze znajdziesz. Pamietam, ze pisałaś ze może to dla ciebie.


PGS 5 blastek, 4 zdrowe, podchodzę do pierwszego transferu.
 
Kaczorku, pamietam ze coś był na forum i się zainteresowałaś. Zanim zniknęłam na troszkę, po twojej nieudanej procedurze. Wejdź w publikowane przez ciebie posty i myśle ze znajdziesz. Pamietam, ze pisałaś ze może to dla ciebie.


PGS 5 blastek, 4 zdrowe, podchodzę do pierwszego transferu.
To wtedy dotyczylo naprotechnologi której ja po in vitro zastosować już nie mogę:/
 
Odnosnie mini in vitro to nie mam pojecia...pamietaj tylko ze 1-2 kom to bardzo malo i moze sie okazac ze albo zadna nie bedzie dojrzala albo sie nie zaplodni albo zaplodniona nie przezyje...przy wiekszej ilosci sa wieksze szanse...
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry