A rozmawialas z panią koordynator? Z mojego doświadczenia te panie nie mają za bardzo możliwości dzialania w sytuacjach nietypowych, poja sie odpowiedzieć na jakiekolwiek pytanie nie ogólne, na które nie mają formułki itd. Jesli idzie o konkrety zawsze uslyszę"nie wiem, najlepiej skontaktować sie z lekarzem" a kilkakrotnieinformacje byly nieprawidlowe. Poprosilam pania zeby sie upewnila u embriologow bo cos mi sie wydaje ze ma zle informacje...i faktycznie bzdury mowiła. Pewnie nowa.
Po pierwsze na pgs musisz wyrazic zgode. Ty. Na punkcje zarodkow. Mysialas dac im papier z podpisem, inaczej nie maja prawa zrobic. Zawsze mozesz cofnac zgodę, jesli bedziesz chciala tak zrobic upewnij sie ze rozmowa jest nagrywana i powiedz że cofasz i tyle. Po drugie baprawde polecam pogadanie z embriologiem co fizycznie zajmike sie twoimi zarodkami. Zadzwoń, popros o rozmowe. Popopudnie nie jest daleko. Ale w razie czego, gdybys miala trudnosci ze swoja lekarz prowadzacą pamietaj ze zawsze mozesz lekarza zmienić.