reklama

Kto po in vitro?

Ja też jestem w UK więc wiem jak to jest. Dużo było tej krwi?
Idź może na usg prywatnie do jakiejś kliniki albo zwiększ trochę luteine. Zależy ile bierzesz x
na usg moge dopiero w weekend bo tylko w soboty i niedziele jest otwarta polska klinika .lekarze w tygodniu pracuja w Londynie i w weekendy przyjezdzaja do kliniki
 
reklama
Heh, Roksi, ale to calkiem zabawne, bo nie chcesz sie chyba wstrzymywac z ta sprawa do bety ;)
Bierzesz magnez? bo magnez pomaga, latwiej sie wyprozniasz. Oh, w pierwszej ciazy balam sie zalatwiac, kichac, kaszlec, no teraz jest juz lepiej :) Spokojnie, mozesz isc sie zalatwic :)
Dzięki dziewczyny :-) tak biorę magnez, ja właśnie staram się nie kichac nie kaszlec ale macie racje to nic nie robi złego :-) mąż się śmieje, że chyba przez 9 miesięcy nie będę robić :-P
 
caly czas sobie powtarzam,ze nie moze stac sie nic zlego.nie teraz,kiedy po tylu probach w koncu sie zagniezdzily.tyle lat czekalam,zeby zobaczyc dwie kreseczki na tescie. nie moze sie nic stac moim maluszkom!!!!blagam Boze ,nie rób nam tego.nie teraz,kiedy juz tak daleko zaszlismy.:( nie podniose sie chyba juz kolejny raz
 
No i jeszcze mam stan podgoraczkowy 37.5.
Myślałam że to dobry znak ale teraz już się pogubilam???
Ktoś coś na ten temat?
A jeszcze u mnie w klinice z niczym się nie spieszą:no: wiec musze czekać do 16 godziny na wynik
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry