• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Kto po in vitro?

reklama
Jak miałam nieudany transfer to lało się ze mnie jak po porodzie masakra .Organizm był przygotowany na ciążę i musiał się oczyścić. Zakładałem tampon+ podpaskę i co ok.15 min zmiana,bo zalane :szok:
Dzieki Ilona88- mnie tez boli tam w srodku jak tampon probuje zalozyc. Jak juz zaloze jest ok ale przy wyjmowaniu znowu boli wiec tylko podpaske uzywam treaz. A powiedz mi prosze dlugo trwala ta @? teraz na szczescie jest weeekend wiec jakos daje rade w domu ale jutro do pracy i nie wiem jak to bedzie :(
 
A powiedzcie mi w jakich klinikach przechodzicie ivf ?
Zastanawiam się nad INVECTA w Gdańsku...
Z tym że nam to obojętne bo i tam mieszkamy w Irlandii , więc musimy przylecieć...
ja tez latalam bo mieszkam w Uk.my mielismy in vitro w Invimedzie w Gdyni i udalo sie :) jak wylądujesz w Gdansku to 25 minut autobusikiem i jestes w Gdyni.autobusy lub pociagi masz co chwile.Klinika mala ,kameralna.bardzo przyjemna .w Uk dwa nieudane w Polsce pierwsze i dzis 6t 3 dni ciazy
 
I udało się ???Jak tak to za którym razem?
Ja jestem po pierwszym transferze, póki co bety mam pozytywne i poprawanie rosnące.

Ale robiłam je na własną rękę, wcześniej niż lekarz mi kazał. Tą bete, na którą będzie lekarz patrzył, będę miała we wtorek, a w środę będę miała wizytę, na której lekarz potwierdzi, albo nie. Idealnie powinnam wtedy zobaczyć pęcherzyki.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry