reklama

Kto po in vitro?

reklama
Ja mam dosyć wysoki zasiłek, a ani w pierwszej ciąży, ani teraz żadnych kontroli, chociaż w obu wypadkach zwolnienie trwało 4,5 miesiąca.

Tak jak mówię pewnie nie każdego odwiedzają (lepiej jeśli nie odwiedzaja) może zależy też od miasta, województwa. Ja znam 3osoby kontrolowane. Sama jeszcze nie byłam ale jestem dopiero 2tygodnie na l4
 
Dzieki strasznie sie stresuje tym wszystkim myslalam,ze to ze mna jest cos nie tak.Pracuje normalnie i obawiam się zeby nie zaszkodzic tzn nie dzwigam i probuje oszczedzac sie jak moge,ale jednak praktycznie caly czas na nogach i troche mam do siebie o to zal.Wczoraj jeszcze zmarła moja babcia....najlepsza przyjaciolka powiedziala mi jednoczesnie pocieszajac,ze jedno zycie musi sie skonczyc aby drugie sie pojawilo....mam nadzieje,ze z calej tej tragedii okaze sie,ze to zycie wlasnie zaczyna sie we mnie
Przykro mi z powodu babci :( niech jej slowa okaza sie prorocze i w twoim brzuszku tli sie nowe zycie :*
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry