reklama

Kto po in vitro?

reklama
To udał sie transfer po diecie bezglutenowej i avocado?? :-) a jak z ananasem? Jadlas czy Ty nie?
No to pięknie. Gratuluję!
Po 3 nieudanej próbie odstawilam diete bezglutenowa .....znow jadlam normalnie
Jadlam moje ulubione ciasteczka .
Jadlam 1 avokado dziennie ( czesto jem do dzis ) ananasa nie jadlam - szczypie mnie język po nim . Nospy na zapas profilaktycznie tez nie jadłam. Encortonu bez wskazan rowniez nie.
Przed transferem wzielam kroplowke atosiban i godzine przed prolutex .
Potem normalny tryb zycia praca dom zakupy praca .....
Progesteron w różnej postaci potem po pozytywnej becie 7dpt beta 88 9 dpt beta 200 dadali mi prolutex .
 
A co do tych glutenow i diet to ja też nie jem. Jedyny problem u mnie to tsh :(non stop mi skacze.
Nie wiem ale ja od miesiąca nie jem glutenu, unikam soli, avokado prawie dziennie i mam narazie trochę spokoju z tym okropnym hashimoto. A wcześniej chyba z 10 miesięcy non stop był problem.
Myślę że leki to nie wszystko i polecam zdrowy tryb życia :)
 
Po 3 nieudanej próbie odstawilam diete bezglutenowa .....znow jadlam normalnie
Jadlam moje ulubione ciasteczka .
Jadlam 1 avokado dziennie ( czesto jem do dzis ) ananasa nie jadlam - szczypie mnie język po nim . Nospy na zapas profilaktycznie tez nie jadłam. Encortonu bez wskazan rowniez nie.
Przed transferem wzielam kroplowke atosiban i godzine przed prolutex .
Potem normalny tryb zycia praca dom zakupy praca .....
Progesteron w różnej postaci potem po pozytywnej becie 7dpt beta 88 9 dpt beta 200 dadali mi prolutex .
I pięknie :-) czyli jednak co ma być to będzie? ;-) ja troche chyba pomyślę o tej diecie a avocado nigdy nie jadlam, moze warto sprobowac ;-) mozna go jeść bez limitow? :P
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry