• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Kto po in vitro?

reklama
Niestety są to zacofani ludzie którzy nie maja pojęcia jak dokladnie wygląda procedura in vitro oraz nie maja swojego zdania tylko powtarzają co w kosciele czy w pis-owskiej TV uslyszeli. To smutne. Wiecie ja jestem.wierzaca w Boga a nie we wszystkich księży,chodzę do kościoła i modlę się o powodzenie naszego in vitro

I dobrze, że się modlisz jeśli jesteś wierząca. To doda ci sił i podniesie na duchu, nawet w ciężkich momentach. Dla mnie po prostu jest wszystko jedno do jakiego Boga kto się modli, czy też prosi Matkę Naturę czy nawet zbiera czterolistne koniczynki i wierzy, że dzięki temu będzie ok (ja zbieram :) ). Każdy zaklina rzeczywistość na swój sposób, grunt to nie narzucać swojego zdania innym.
 
Dziewczyny jestem po wizycie [emoji5] dzieciaczki maja sie dobrze [emoji173] i wiecie co pod serduszkiem nosze prawdopodobnie PARKE [emoji7] Lekarz mowil ze Dziewczyna jest napewno a chlopak byl tak obrocony ze nie chcial pokazac do konca co ma pomiedzy nogami [emoji12] . Ale cos jest i lekarz mowil ze raczej chlopak.

Napisane na LG-D855 w aplikacji Forum BabyBoom
Jejku superrrrr!!!! Dobrze, że wszystko dobrze
!!!!!
Ja wczoraj też zaliczyłam lekarza bo dopadły mnie bóle brzucha i krzyża i wylatywalo ze mnie jakieś pomarańczowe kure...two.. Moja dr z kliniki nie odpowiadała na SMS więc zadzwoniłam do mojego "starego" lekarza do którego chodziłam z 5 lat temu czy mnie by nie przyjął (mimo iż w piątki nie przyjmuje)... I bez najmniejszego problemu kazał mi przyjechać za godzinę bo właśnie wychodził ze szpitala (jak on w godzinę się wyrobił wyjechać z Warszawy na obrzeża w piątek to ja nie wiem?!?!?)... Obejrzał mnie i dzieciątko i stwierdził że wszystko dobrze z dzieckiem i ze mną... Maleństwo prawidłowej wielkości,wod plodowych prawidłowa ilość, szyjka ok i zero krwiakow... Więc co tam się dzieje nie wiadomo.... Kazał leżeć brać nospe... Ale to pewnie dlatego że za dużo się nalatalam w czwartek a to za meblami a to za dywanem... Bo mój mąż remont robi żeby Malutka lub Malutki przyszedł do odnowionego domku.... Ach....

ET: 07.04.2017 [emoji173][emoji173][emoji173][emoji173]
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry