reklama

Kto po in vitro?

reklama
Ja chyba wciąż jestem w szoku że tak słabo poszło że tylko trzy a może tak naprawdę tylko jeden choć wciąż proszę w sercu je żeby jednak zaczęły się rozwijać...
To wszystko nie tak miało być...
Jutro jak już się dowiem co z zarodkami umawiam się do lekarza. Niech mi wszystko tłumaczy. Myślę że sztuczny cykl jest lepszy bo bardziej kontrolowalny niż naturalny. Szczególnie że mi czasem pęcherzyki nie pękają i nie chcę wychorować torbieli bo kolejny miesiąc przepadnie.
Oby jutrzejszy dzień przyniósł lepsze wieści...
Koniecznie pilnuj doktora!:) ja ostatnio wlasnie wyhodowalam torbiel w cyklu przerwy, do @ sie nie zdazyla wchlonac i mialam zonka, teraz znowu czekanie. Jesli sie uprze na naturalny to koniecznie niech ci da ovitrell zeby pecherzyk pekl -tym bardziej ze jak piszesz masz sklonnosc do torbieli.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry