reklama

Kto po in vitro?

Mój też kocha dzieci i świetnie potrafi się nimi zajmować. Zawsze bardzo chciał mieć dzieci. Tym bardziej mnie boli że teraz się tak poddał, już pogodził z tym że nie będziemy mieć dzieci zamiast dodawać mi sił do walki
Ale on tez potrzebuje wsparcia, on tez to przezywa... on nie ma takiej grupy jak my ;) podniesie sie, ale dla niego to tez cios, to mialyby byc tez jego dzieci... czas... rozmowa...

Napisane na ALE-L21 w aplikacji Forum BabyBoom
 
reklama
Kochana ale to bez sens na zlosc podejde teraz bez przerwy zrozum ze nawet te 150j hormonow to byl wielki szok dla organizmu. Pierwsza stymulacja przy amh ktore jest w normie zawsze jest na malych dawkach ja tez 1 mialam tylko na menopurze 75 zadna klinika przy pierwszej stymulacji nie da ci dawki 200 i wiecej.
Odetchnij uspokuj sie i dokladnie to przemysl. Bo to ze twoj organizm nie odpocznie od stymulacji moze miec negatywny skutek przy nastepnej i tylko stracisz szanse
Ja mialam purogem 125 i 150 a amh mam 4.7 czy cos

Napisane na ALE-L21 w aplikacji Forum BabyBoom
 
Hej dziewczyny wracam po przerwie, po drugim nieudanym transferze robilam badania immunologiczne i wynika z nich ze mam za wysoki tnf/IL4 oraz dodatnie p/ciala przeciw beta-2 glikoproteinie IgM te drugie mam powtórzyć po 10 tyg zeby potwierdzic czy nie mam doczynienia z zespolem antyfosfolipidowym :-[ dodatkowo wyszla mi teraz niewielka nadczynność tarczycy ale to chyba najmniejszy problem, lekarz stwierdzil ze moj uklad odpornosciowy reaguje zbyt silnie i zwalcza zarodek, ponadto jesli sie potwierdzi zespol antyfosfolipidowy to szanse na ciaze i dziecko mimo leczenia mam 20% ponoc lepiej na leczenie reaguja dziewczyny ktore maja w zwiazku z tym poronienia nawykowe niz te u ktorych do implantacji nie dochodzi....czy ktoras z Was miala podobnie a mimo to sie udalo?? Troche sie podlamalam tymi wynikami
 
reklama
Hej dziewczyny wracam po przerwie, po drugim nieudanym transferze robilam badania immunologiczne i wynika z nich ze mam za wysoki tnf/IL4 oraz dodatnie p/ciala przeciw beta-2 glikoproteinie IgM te drugie mam powtórzyć po 10 tyg zeby potwierdzic czy nie mam doczynienia z zespolem antyfosfolipidowym :-[ dodatkowo wyszla mi teraz niewielka nadczynność tarczycy ale to chyba najmniejszy problem, lekarz stwierdzil ze moj uklad odpornosciowy reaguje zbyt silnie i zwalcza zarodek, ponadto jesli sie potwierdzi zespol antyfosfolipidowy to szanse na ciaze i dziecko mimo leczenia mam 20% ponoc lepiej na leczenie reaguja dziewczyny ktore maja w zwiazku z tym poronienia nawykowe niz te u ktorych do implantacji nie dochodzi....czy ktoras z Was miala podobnie a mimo to sie udalo?? Troche sie podlamalam tymi wynikami

Polecam Ci napisać do dziewczyn z forum BabyBoom ale poronienia nawykowe - immunologia . One tam maja ogromna wiedzę . Ja tez miałam problemy z immunologią ale u Mnie był inny problem ale organizm tez zabijał zarodki .


Napisane na iPhone w aplikacji Forum BabyBoom
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry