reklama

Kto po in vitro?

Hej. Ja nie polecam Salve w Łodzi. Mam strasznie złe doświadczenia z początku leczenia. Z każdej wizyty wychodziłam z płaczem. Polecam za to bardzo Gamete w Łodzi- chyba jest 2 w Polsce na rankingu. Mam z niej 2 śliczną dwulatke z pierwszego podejścia ivf. Teraz staramy się o rodzeństwo. Pozdrawiam i życzę powodzenia. :)
Hej, jak mogę mieć pytanie, do kogo tam chodziłaś? Ja stymulację mam w Szczecinie a na punkcję i transfer jadę do Łodzi. Jak w ogóle atmosfera i lekarze?
 
reklama
Jasne ,że damy ja to tylko pozytywnie myślę nie ma co myśleć negatywnie co ma być to i tak będzie ;) A pozytywne myślenie to połowa sukcesu bo sie nie denerwuje człowiek; )
Tylko, ze ja ostatnio miałam 2 kryzysy. Jak zaczęłam brać hormony to pierwsze 2 tyg okej było, ale później zaczęło we mnie buzować wszystko to tak się zryczalam, ale plus był taki, ze od razu mi ulżyło :)
 
witajcie moje Drogie,
powiem Wam,ze dwa dni wyjęte z życia.
Po pierwsze : Intralipid
zakupiłam dwie buteleczki z woda u mnie w aptece koszt 73 zł wszytsko. ( ale musicie miec zlecenie od lekarza na wydanie leku). Nastepnie udałam się do mojej przychodni...a tem stwierdzono,ze mi tego nie podadzą, że się obawiają. No i zonk.....To ja w te pędy do Łodzi --------> tylko 130 km :) Ale z wywieszonym językiem wpadam i odebrałam zlecenia z nadzieją,ze mi podadzą w Łodzi u doc. Paśnika. Ale niestety....:( Więc wpadłam na genialny pomysł i pojechałam na tzw.NLP udzielenie pomocy w nagłych przypadkach...no i pielęgniarki mówią,ze to jest gabinet prywanty i ze muszę zapłacić 30 zł za podanie. Więc już machnełam ręką...byle mi tylko podali...i co? Nagle zza kotary odzywa się głos chyba lekarza.....ze on by tego się nie podjął....Masakra!!!
Jest godz 19. 00 stoje przed przychodnią zalamana. :( Ale dziewczyny nie poddałam się....pojechałam do innego szpitala oddalonego o 30 km....i co PODALI MI :) bez problemu. Fakt , że lezałam tam do północy...Ale warto było - 400 zł lub 680 w kieszeni :) Bo takie ma Novum ceny za podanie zależy od stężenia i ilości :)

Wczoraj wizyta w Novum . Poki co pęcherzyki rosną. Z tego jak podawał dane lekarz pielęgniarce to sporo ich było. Kolejna wizyta jutro.

Dziewczyny nie wolno się poddawać. Jak zamkną drzwi to otwierajcie okno :))))
 
witajcie moje Drogie,
powiem Wam,ze dwa dni wyjęte z życia.
Po pierwsze : Intralipid
zakupiłam dwie buteleczki z woda u mnie w aptece koszt 73 zł wszytsko. ( ale musicie miec zlecenie od lekarza na wydanie leku). Nastepnie udałam się do mojej przychodni...a tem stwierdzono,ze mi tego nie podadzą, że się obawiają. No i zonk.....To ja w te pędy do Łodzi --------> tylko 130 km :) Ale z wywieszonym językiem wpadam i odebrałam zlecenia z nadzieją,ze mi podadzą w Łodzi u doc. Paśnika. Ale niestety....:( Więc wpadłam na genialny pomysł i pojechałam na tzw.NLP udzielenie pomocy w nagłych przypadkach...no i pielęgniarki mówią,ze to jest gabinet prywanty i ze muszę zapłacić 30 zł za podanie. Więc już machnełam ręką...byle mi tylko podali...i co? Nagle zza kotary odzywa się głos chyba lekarza.....ze on by tego się nie podjął....Masakra!!!
Jest godz 19. 00 stoje przed przychodnią zalamana. :( Ale dziewczyny nie poddałam się....pojechałam do innego szpitala oddalonego o 30 km....i co PODALI MI :) bez problemu. Fakt , że lezałam tam do północy...Ale warto było - 400 zł lub 680 w kieszeni :) Bo takie ma Novum ceny za podanie zależy od stężenia i ilości :)

Wczoraj wizyta w Novum . Poki co pęcherzyki rosną. Z tego jak podawał dane lekarz pielęgniarce to sporo ich było. Kolejna wizyta jutro.


Dziewczyny nie wolno się poddawać. Jak zamkną drzwi to otwierajcie okno :))))
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry