reklama

Kto po in vitro?

reklama
Odebrałam wyniki z wymazu... znowu bakteria [emoji24][emoji22][emoji26] 2 tygodnie temu skończyłam antybiotyk..... kolejny antybiotyk mnie czeka i kolejny miesiąc w plecy... czyli za miesiąc powtórka wymazu, JEŚLI będzie ok to biopsja endometrium i czekanie na wynik histochemiczny... czyli jeszcze minimum 2 miesiące... nigdy nie podejdę do tego drugiego podejścia... [emoji30]


Wysłane z iPhone za pomocą Forum BabyBoom
A czy twój mąż się badał czy nie ma bakterii bo może ty się podleczysz antybiotykiem a po współżyciu znowu może się przenosić
 
Staramy sie byc jak najwięcej... ja w polowie miesiaca bede wiecej w domu, a pod koniec calkiem.sie tam.przeprowadzam az do listopada. Bede migla mame.wozic do taty nawet.codziennie jesli bedzie trzeba...

Ciezko jest... musimy przygotowac sie nawet na najgorsza opcje... ale tak mi zle, tak bardzo chcial wnuki... a tu nawet jak mu sie uda dotrwac do grudnia to nie wiem czy bedzie w stanie dziecko potrzymac na rekach...

Historia kolem.sie toczy... mama swojego ojca chowala 7ego, a ja zaraz po polnocy 8ego sie urodzilam... mam nadzieje, ze tym razem tak nie bedzie...

Napisane na ALE-L21 w aplikacji Forum BabyBoom
Magda strasznie mi przykro. Trzymaj się kochana. Nigdy to nie jest dobry moment ale w tej sytuacji strasznie to przykre
 
Cześć dziewczyny. Odebrałam dzisiaj drugi wynik HCG. Niestety beta spadła. Nie udało sie. To nasz pierwszy transfer - mam nadzieje ze kolejny bedzie lepszy. Duzo sie dzieki wam dowiedziałam.
Trzymaj sie! Wazne jest nie poddawac sie! Nawet kiedy jest ciezko i isc do przodu pomimo! Trzymamy kciuki za kolejna probe

Napisane na ALE-L21 w aplikacji Forum BabyBoom
 
Staramy sie byc jak najwięcej... ja w polowie miesiaca bede wiecej w domu, a pod koniec calkiem.sie tam.przeprowadzam az do listopada. Bede migla mame.wozic do taty nawet.codziennie jesli bedzie trzeba...

Ciezko jest... musimy przygotowac sie nawet na najgorsza opcje... ale tak mi zle, tak bardzo chcial wnuki... a tu nawet jak mu sie uda dotrwac do grudnia to nie wiem czy bedzie w stanie dziecko potrzymac na rekach...

Historia kolem.sie toczy... mama swojego ojca chowala 7ego, a ja zaraz po polnocy 8ego sie urodzilam... mam nadzieje, ze tym razem tak nie bedzie...

Napisane na ALE-L21 w aplikacji Forum BabyBoom

Najważniejsze, że jesteście blisko taty. Myślę, że Twój maluszek też w pewnym sensie pomaga Mu walczyć. Niech Żywia da Mu jeszcze wiele radości.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry