reklama

Kto po in vitro?

reklama
hej dziewczyny,
wczoraj 5dpt bol podbrzusza i boł w krzyżu, piersi mnie znacznie pobolewały. Wieczorem leżąc na łóżku nawet czułam taki promieniujący ból w nogi. I od wczoraj zauwazyłam od rana więcej wydzieliny płynnej ( dosłownie jak mocz tylko biała - jak woda).
Natomiast dzis wszystko jak ręką odjął . Tylko wlaśnie ten płyn/ wydzielina....
Czy któras z Was tak miała?
Ja mialam wydzieline typu woda zawsze rano po przebudzeniu wyplywala, w ciagu dnia mniej, ta woda to dobry znak[emoji110] [emoji4]. Teraz jestem w 6tc wiec trzymam i za ciebie kciuki[emoji3]
 
Hej dziewczyny. Długo mnie tu nie było, odpusciłam sobie trochę po nie udanej próbie z in vitro. Dziś zrobiłam sobie hcg bo okres się spoźnia 3 dni i wyszło 14,5. Nie wiem co mam myśleć, bo to trochę mało i zaczęłam po południu plamić. Wziełam luteine tak w razie czego. Co o tym myślicie?
Trzymam kciuki za przyrost [emoji110][emoji110][emoji110]

Napisane na SM-G920F w aplikacji Forum BabyBoom
 
Hej ja też wczoraj miałam 5dpt i dokładnie taka sama wydzieline aż poleciałam do wc bo się wystraszylam że to @ przyszla a to była taka dosłownie woda dziś też już tego nie mam
Kiedy betujesz? Ja jutro..
Ta woda to dobry objaw[emoji4] ja tez ja mialam po przebudzeniu, w ciagu dnia czasami tylko polecialo. Dziś mam 6tc. Trzymam kciuki za twoją(e) kropeczki[emoji4]
 
Kochana a masz juz termin transferu? Bo pamietam ze u ciebie bylo niezle jajobranie i stad ta przerwa:) a jak zarodeczki sie rozwinely?:)
Ale mi miło ;-) myslalam ze nikt mnie juz tu nie pamieta :-P
Czekam właśnie na okres i pozniej w 19 dc transfer :-) czyli jesli wszystko dobrze pojdzie to 30.08 ;-)
Najpierw musiałam odczekac dwa cykle zeby dojśc do siebie( prawie 60 komórek...)
A kiedy pojechalam na wizyte zeby ustalic co i jak do transferu to lekarz nam powiedzial ze niestety mają urlop od 15 lipca i musimy przelozyc...wyszłam z płaczem bo juz tyle czekam....
Moje zarodki bardzo ładnie sie rozwineły. Zaplodnilo sie 6. Jeden odpadl juz w drugi dzień a drugi w 4 dzien. Takze zostały mi 4 piękne pięciodniowe zarodeczki :-)
Lekarz pocieszył mnie jak mu powiedzialam ze znowu mam pecha( bo przez rozne przeszkody juz 4 msc czekam na transfer) ze ja mam ogromne szczescie bo mamy takie wyniki ze transfer to u nas tylko formalnosc :-)
Mam nadzieje ze sie nie myli :-)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry