reklama

Kto po in vitro?

reklama
Wezmę paracetamol zanim pójdę spac trochę lepiej i psychicznie też jakoś mi lepiej ;) zaczynam walkę od nowa Ale z podwójną siłą nie mam czasu na płacz i martwienie ;) poprawiam koronę i jedziemy dalej zobaczymy jak jutro ta krew i co lekarz jutro powie jak do niego zadzwonię; ) ja bym chciała od razu zacząć od nowa na co czekać niech dowali leków tyle aby było dużo jajek żeby było z czego wybierać i aby można było zamrozc mam jeszcze nadzieje ze moze tamte ruszyły jutro będę dzwonić co nimi a może cud się stał o czekają dwa kropeczki ;)
Ciesze sie ze sie pozbieralas. Ale nie trac wiary w kropki-poczytaj historie @MoKa ona miala przeboje z zarodkami. Kochana ja bym ci proponowala zrobic przerwe, pobrac witaminy bo nie sztuka jest wychodowac dużo oocytiw tylko wyhodować dobre oocyty
 
Jak tylko wrócę i dorwę kompa piszę Wam co i jak. Szkoda że daleko mi do Krakowa bobym Was wsparła w pracy - jak byscie miały etat :) :) a co na przbranżowienie zawsze jest czas! Daj też znaka jak zadzwonia do Ciebie!!! Ruszyłam dupę z wyrka i półtorej godzinny spacerek zrobiliśmy z M. :)
Szczerze to bym cie nie przyjela do nas do pracy ale tylko flatego ze przerabane, ciezko itp :P a ja sie trzymam bo szefowa ma o tyle dobrze ze czasem moze byc "zawalona" papierkowa robota i moze sie zgrzebac na godzinke w biurze i odpoczac :) ja z kolei wieczorkiem dam znac jak juz bede w donu, na spokojnie:)
Brawo za spacerek:) tlen potrzebny:P
 
Oby wszystko bylo po waszej mysli! Zolniezyki do boju!:) a ty jestes na naturalnym cyklu?
Dopiero za tydzień dowiem się na jakim będę cyklu . ok 6.09 powinnam dostać @ .ale myślę, że już teraz mi powie co i jak .
Powiem Ci, że już mi bardzo żal togo mojego M . ostatnio mieliśmy z biopsji tylko 30 plemników . Mam nadzieję, że tym razem będzie więcej .
A w ogóle któraś z Was miała mrożone oocyty a dopiero później zapładniane ? Nie wiem czemu, ale moja dr. prowadząca mimo że mam zamrożone ich 9 szt. to pytała się czy nie chce kolejnej stymulacji ? Dość mocno mnie to zastanowiło czyżby mrożone gorzej się zapładniały ?
 
Szczerze to bym cie nie przyjela do nas do pracy ale tylko flatego ze przerabane, ciezko itp :p a ja sie trzymam bo szefowa ma o tyle dobrze ze czasem moze byc "zawalona" papierkowa robota i moze sie zgrzebac na godzinke w biurze i odpoczac :) ja z kolei wieczorkiem dam znac jak juz bede w donu, na spokojnie:)
Brawo za spacerek:) tlen potrzebny:p
Jutro masz wizytę i też się nie dopisałaś do kalendarza ..? Nooo koleżanko - takie rzeczy to u mnie nie przejdą :-D:-D:-D
 
Szczerze to bym cie nie przyjela do nas do pracy ale tylko flatego ze przerabane, ciezko itp :p a ja sie trzymam bo szefowa ma o tyle dobrze ze czasem moze byc "zawalona" papierkowa robota i moze sie zgrzebac na godzinke w biurze i odpoczac :) ja z kolei wieczorkiem dam znac jak juz bede w donu, na spokojnie:)
Brawo za spacerek:) tlen potrzebny:p
Będę czekać z niecierpliwością na info :)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry