reklama

Kto po in vitro?

reklama
Ja podchodziłam tylko raz, wcześniej inseminacje i ciągłe gadanie, że wszystko jest ok poza jednym niedrożnym jajowodem po ciąży pozamacicznej. Niestety nie mam mrożonych zarodków, bo z ośmiu komórek pobrali tylko 4 z z których tylko dwie się zapłodniły, a jedna przestała się rozwijać w 3 dobie.
Ta jedna którą mi podali nie chciała ze mną zostać. Zobaczę co mi powie na wizycie. Jeszcze muszę odebrać wypis z procedury, zobaczę jaki był zarodek i w ogóle. Więc też będę zaczynać od zera.
Więc będziemy podchodzily razem od 0 damy radę u mnie nie mam jednego jajnika i jajowodu bo byla bardzo duża torbiel i usunęli a na drugim jajowodzie była ciąża pozamaciczna więc tylko ivf nam zostało u mnie pobrali 6 komórek jedna na starcie odpadła zaplodnily sie 3 w 4 dniu przestały sie 2 rozwijać i jedna blastocysta 5 dniowa była podana Ale niestety nie została ze mna teraz mamy wizytę 13 września zobaczymy jaki ma plan na nas ;)
 
Dziewczyny mam dylemat. Na dziś miałam umówioną wizytę u lekarza (beta przyrasta 25% na dwa dni). A wczoraj zaczęłam krwawić. Zadzwoniłam do dr i kazała odstawić leki. Ale potem krwawienie ustało a dziś to już nawet skurczy nie mam. I nie wiem czy mam jednak wrócić do leków? Poradźcie coś (tylko bez mydlenia oczu).
Wieczorem wzięłam się za sprzątanie garażu i teraz nie wiem czy to nie od tego to chwilowe krwawienie.
Chyba najlepiej idz na ta wizyte...?
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry