reklama

Kto po in vitro?

Właśnie kochane, sama miałam o to pytać ale nie miałam odwagi. Nie jestem osobą mega wierzącą, ale nie mogę powiedzieć, że jestem niewierząca. Wiadomo, że zrobie wszystko, żeby mieć dziecko czy IVF jest akceptowane przez Kościół czy nie. A jakie Wy macie do tego podejście? Procedura procedurą ale co później? Spowiedź?
Ja nie spowiadam się z tego, że mam dziecko z in vitro. To jest moja sprawa jak zostało poczęte. Dwa razy do roku się spowiadam, ale nie z ivf. Dla mnie to nie jest grzech.

Napisane na SM-A300FU w aplikacji Forum BabyBoom
 
reklama
i jeszcze codo piesków - ja marzę o małej psinie - teraz mam dwa szkraby na wsi ut esciow ale chcialabym w domku u siebie- tylko musze meza namówic, miała bym się kim opiekowac dopóki dzidzi brak.. a taki malutki w bloku by sie przeciez nie meczył. tym bardziej ze nie pracuję to nie byłby sam.. to jest moje marzenie :)
 
Wyłącz rozum na te parę godzin. Za lewym uchym, tak 5 cm w stronę prawego ucha, między włosami jest taki guziczek, którym to zrobisz :)
Jakbyś nie znalazła, to idź do kuchni, weź wałek i piźnij się nim z całej siły w małego palca u stopy...to skutecznie odwróci Twoją uwagę od wszelkich zmartwień ;)

Sprawdzony sposób - próbowałam i działa [emoji3]


Napisane na iPhone w aplikacji Forum BabyBoom
 
reklama
i jeszcze codo piesków - ja marzę o małej psinie - teraz mam dwa szkraby na wsi ut esciow ale chcialabym w domku u siebie- tylko musze meza namówic, miała bym się kim opiekowac dopóki dzidzi brak.. a taki malutki w bloku by sie przeciez nie meczył. tym bardziej ze nie pracuję to nie byłby sam.. to jest moje marzenie :)
Ja mam yorka suczke jest kochana ;)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry