Ja wlasnie mowie o poszerzeniu diagnostyki jesli pierwsza procedura nie wypali. Na to pytanie wlasnie wiecznie slyszalam idpowiedz po co szkoda kasy. Wiec robilam wszystko na wlasna reke i czesc w poradni genetycznej i hematologicznej na nfz. I nawet nie zwracano uwagi na wyniki. Na mutacje mthfr ktora mi wyszla uslyszalam ze ma ja 60% kobiet i lekarz udawal.ze czyta wynik. Jak mu powiedzialam spoko moze i ma ja 60% kobiet ale nie w wariancie homozygotycznym wtedy mina mu zrzedla i zaczol czytac wynik i powoedzial no tak to juz troche kiepsko. Ale przeciez nie potrzebne sa zadne dodatkowe badania.
A co do supli to cudow wcale nie oczekuje i wiem ze takie leki nie istnieja. Aczkolwiek nie zgodze sie ze wogole nie pomagaja bo poprawiaja troche parametry a maca nawet morfologie poprawila z 6 na 18 %
I juz mowilam ze ja tylko ostrzeglam i wybor nalezy do ciebie nie mam zamiaru wplywac na twoja decyzje. Zycze ci powodzenia i pieknego bobasa juz po pierwszej uiu czy ifv w zaleznosci na co sie zdecydujesz