reklama

Kto po in vitro?

reklama
Jestem już w domu po wizycie
Mały waży 2445g. A w zeszłym tyg. Miał 2400 ale na innym sprzęcie i u innego lekarza , ale główkę ma na 36+4 A ja jestem 34+4 i jak ja to urodzę [emoji28]
Szyjką ma niecałe 4 cm ale miękka , luteine pomału odstawiamy [emoji106]ale mam ciągle za dużo wód płodowych i to mnie martwi, mam nadzieję że taki urok ciąży.


Napisane na SM-G920F w aplikacji Forum BabyBoom
Super. A lepiej chyba za dużo niż za.mało z tego co wiem.
 
Pare dziewczyn tu jest z gamety lodz i z tego co kojarzę kazda u innego lekarza. Ja jestem bardzo zadowolona nigdy nie odczulam ze ida na kase. A w gabinecie mogłam siedziec jak długo chcialam i lekarz cierpliwie odpowiadal na kazde pytanie i wszystko dokladnie tlumaczyl. Dostalam nawet prywatny nr tel do doktora i jak tylko cos mnie niepokoilo to moglam dzwonic. Z gamety kojarze Sol, gooosia17, aniaasia222 chyba hopefull i kiedys taka kiklu byla tez z gamety lodz

Napisane na LG-D855 w aplikacji Forum BabyBoom
Bardzo dziękuję za odpowiedź [emoji4]

"To co zawodzi, jest najczęściej przedmiotem nadzieji "
 
My wybraliśmy odrazu dawce i mieliśmy iui przy drugiej zaszlam z dawca w ciaze pozamaciczna. M ma azoospermie więc odrazu padła decyzja na dawce i pomimo że nie jesteśmy razem bardzo się cieszy z dziecka i wiem ze będzie dla niego dobrym ojcem. Ja pomimo tego co się stało też nie żałuję bo to moje całe szczęście teraz
Mój M też ma azospermie a jednak nie chce się tak łatwo poddać...
 
28, ale jak tak czas bedzie zapitalal jak te ostatnie 7 lat to mnie menopauza zastanie a ja dalej nie zajde:P meza mi szkoda bo on juz 34 i biedny siwy prawie calkiem i kiedys mi powiedzial, ze chcialby, zeby dziecko pamietalo go jeszcze z chociaz kilkoma czarnymi wlosami... a nie jak siwego dziadka:( ehh.. jakbym wiedziala ze tak wyjdzie to bym jeszcze ze 2 lata mlodosci poswiecila na szalenstwa a tsk to czlowiek caly czasuwaza "bo moze zajde"
O to długo się starasz jak na taki wiek. My starania zaczęliśmy 2 lata temu, mam też 28 lat. Tyle że M ma 26.

---26tc---
 
reklama
My wybraliśmy odrazu dawce i mieliśmy iui przy drugiej zaszlam z dawca w ciaze pozamaciczna. M ma azoospermie więc odrazu padła decyzja na dawce i pomimo że nie jesteśmy razem bardzo się cieszy z dziecka i wiem ze będzie dla niego dobrym ojcem. Ja pomimo tego co się stało też nie żałuję bo to moje całe szczęście teraz
Przepraszam że jestem wścibska ale to że mąż nie jest biologicznym ojcem nie spowodowało waszego rozstania prawda ? Przepraszam ale niektóre z dziewczyn co wahają się nad dawcą mogłyby to omylnie odebrać.
A jak ty się czujesz ? Dajesz radę bez niego ? Maleństwo na pewno wynagradza Ci wszystko :):*
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry