reklama

Kto po in vitro?

No właśnie to byłby dobry pomysł, żeby podać 3 dniowego a resztę spróbować do 5 doby zostawić. Ale pewnie lekarze/embriolodzy już podjęli decyzje... Szkoda,że nie próbują wspierać tylko jeszcze doluja (wszystkie dobrze wiemy, że na każdym, naprawdę każdym etapie mogą pojawić się problemy). Wierzę, że wszystko się dobrze skonczy. Kiedy @Gaska mają znów do Ciebie dzwonić?
Nie będą już dzwonić , embriolog stwierdziła,że zadzwoni dopiero w poniedziałek i powie jak wygląda sytuacja. Na tym etapie każą mi się relaksować i dbać o siebie, abym miała jak najlepszą kondycję.
Tylko oni nie zdają sobie sprawy ile mnie to dziś nerwów kosztowało. Przepłakałam pół dnia, więc z tym relaksem jakoś kiepsko.
 
reklama
No to chyba musisz im zaufać choć nie wiem czemu jednego choć w 3 dobie nie podadzą a dwóch nie poobserwują i jak będzie ok to zamrożą.
Dopytuje tak dlatego że sama chciałam w 5 dobie mieć podane bo po pierwszym transferze trzydniowy też ze mną nie został i zarówno lekarze jak i potem embriolog o tym ze mną rozmawiali. Gdybym miała więcej niż dwa to by jeden zostawili a tak nie chcieli ryzykować


Tak muszę zaufać choć mi trudno
 
Czyli @ mogła przyjść pomimo brania leków tak ? bete zrobie oczywiście w pniedziałek,a jutro sikacza :)
tak moze byc,jestem tego najlepszym przykladem.niestety.moj pan doktor,na pocieszenie zawsze mi mowil ,ze to tylko swiadczy o zdrowo funkcjonujacym organizmie,ktory przy braku ciazy,pomimo lekow zaczyna sie oczyszczac.marne pocieszenie:(ale rownie dobrze ,moze to byc jakis mini krwiaczek albo pozna implantacja.
 
tak moze byc,jestem tego najlepszym przykladem.niestety.moj pan doktor,na pocieszenie zawsze mi mowil ,ze to tylko swiadczy o zdrowo funkcjonujacym organizmie,ktory przy braku ciazy,pomimo lekow zaczyna sie oczyszczac.marne pocieszenie:(ale rownie dobrze ,moze to byc jakis mini krwiaczek albo pozna implantacja.

I odstawiłaś wtedy leki ? Ja bete zrobie w poniedziałek ale nie warto chyba mieć złudzenia.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry