reklama

Kto po in vitro?

reklama
Ale mi zawsze pokazują jak wyglada moja blastka pod mikroskopem zaraz przed podaniem. Na usg w macicy to juz wiem, ze widze tylko pecherzyk powietrza, bo zarodka nie widac golym okiem.
a to mnie daja po transferze
wydrukowane na kartce jak wygladaly zarodki przed podaniem, przed transferami to tylko lezalam i czekalam az przyniosa i podadza
 
Dziękuję dziewczyny, że jesteście. Pomogłyście mi przebrnąć przez te kilka miesięcy. Nigdy nie odmówiłyście pomocy, a jak trzeba było to i postawiłyście do pionu, kiedy dopadały mnie wątpliwości. Oczekiwanie pozytywnej bety to dopiero początek kolejnego strachu, o pęcherzyk, o serduszko, o płód. Wizytę mam 15 listopada, nie sądzę, żeby było już serduszko, ale chociaż chciałabym wiedzieć, że wszystko jest na swoim miejscu. Także odetchnę teraz na chwilę, w poniedziałek powtórzę znów betę a później stresik przed wizytą. Życzę Wam z całego serca tego, co ja teraz przeżywam. Jesteśmy wojowniczkami.
Kochana ja też się boje jak ...!beta sukces wiadomo człowiek się cieszy ale zamartwia się cały czas!
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry