Jak każda z nas... chwilami po prostu człowiek zastanawia się co będzie itp i jak to zrobić aby dobrze było... ciezki czas. Teraz też podchodzę z większym dystansem. Staram układać sobie życie jak się nie uda. Powiedziałam w pracy ze od grudnia wracam, szukam jakiegoś fajnego miejsca na wakacje ale w Polsce ze względu na bezpieczeństwo, i zastanawiam się jak będę wracać do formy i figury

ogólnie mam nadzieję ze kruszynka zostanie z nami na długie 9 miesięcy ale... układam też scenariusz ze może wcale tak nie być... niestety. Wy macie dobra sytuację bo dużo zarodków... nie wiem czy to jakaś różnica ilu dniowe , wydaje mi się ze jak ma być dobrze to będzie... aczkolwiek u mnie blastkami stały się tylko 3 zarodki reszta przestała się rozwijać.Ale wiesz jak jest... my nie mamy na to wpływu pozostaje tylko wiara i regularne branie " cukiereczkow" z apteki