reklama

Kto po in vitro?

reklama
Hehe ja po punkcji to sie ledwo wyprostowac moge wiec seksik chyba nie wejdzie w gre ale zobaczymy zobaczymy. Nie transfer przelozylam nie chcem ryzykowac utraty zarodkow przy takich wysokich ana
Ciekawa jestem jak ja zniosę tą punkcję,nie czytam nic na ten temat tylko tyle co mi anestazjolog powiedział plus informacje z kliniki,ale zaczynam czuć strach:o chociaż to moja pierszwsza puncja i jest też podekscytowanie:-) :):-) :):-) :)
 
Ciekawa jestem jak ja zniosę tą punkcję,nie czytam nic na ten temat tylko tyle co mi anestazjolog powiedział plus informacje z kliniki,ale zaczynam czuć strach:o chociaż to moja pierszwsza puncja i jest też podekscytowanie:-) :):-) :):-) :)
Możesz być zawiedziona, nic ciekawego ani ekscytującego. ;) Kładziesz się, zasypiasz i po chwili budzisz się. :)
Bardziej emocjonujący jest transfer. :D
 
Możesz być zawiedziona, nic ciekawego ani ekscytującego. ;) Kładziesz się, zasypiasz i po chwili budzisz się. :)
Bardziej emocjonujący jest transfer. :D
Do niego jeszcze nie wybiegam myślami:D
Ale strach mojego M o to czy się wybudzę i czy to jest bezpieczne(mordował tymi pytaniami Panią z recepcji:) chyba przechodzi na mnie:D a co będzie dalej?to ja chyba zejde z nimo_O:D no ale nasze piersze podejście więc chyba nie mam co się dziwić:biggrin2:
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry