@chlopkers przykro mi naprawde trzymałam mocno kciuki. Jestes dzielna, dobrze przekierować emocje w inna stronę. Przeciez oprócz macicy mamy mózgi i je tez należy rozwijać. Instynkt macierzyński jest silny ale człowiek potrafi duzo znieść. Najwiecej takich przykładów jest po wojnach gdzie ludzie powracają do formy obierając nowe cele, mimo iż wyginęły im cale rodziny. Ja do sprawy płodności podchodziłam tak: jak nie uda sie własne to nasienie dawcy, potem ew adopcja zarodków a jeśli to nie to adopcja z domu dziecka, mój maz ma ponad 40lat a ja chciałam niemowlaka wiec planowałam „rozwód”’i i adopcja jako samotna matka a potem ślub i party razy 2!!! Ani myślałam skupiać sie w zyciu tylko nad dzieckiem, praca, przyjaciele, znajomi i rodzinka! Imprezki Wiecie jest problem, masz 33 lata i trzeba ułożyć plan. Buduj dom będziesz miała dzieci takim czy innym sposobem! Moze będziesz w ciazy poprostu jako pani doktor!!! Trzymaj sie i naprawde mamy jedno zycie.
